Rząd chce zaostrzyć przepisy sprzedaży alkoholu po 22. Dobra zmiana?

O wprowadzeniu zakazu sprzedaży alkoholu po godzinie 22 mówiło się jeszcze w 2015 roku. Jak dowiedziało się Radio ZET, Ministerstwo Zdrowia złożyło już projekt do Sejmu, który ma ograniczyć sprzedaż alkoholowych trunków na terenie całego kraju po 22. Jak ustalił nasz reporter, alkohol będzie można kupić po wypełnieniu odpowiedniego dokumentu.

W wielu krajach UE alkohol po godzinie 22 jest niedostępny. Aktualne władze chcą zaostrzyć przepisy sprzedaży alkoholu w Polsce, co ma na celu przeciwdziałanie alkoholizmowi, także wśród nieletnich.

Jak dowiedziało się Radio ZET, Ministerstwo Zdrowia złożyło już w Sejmie obszerny projekt dotyczący ograniczeń w sprzedaży alkoholu. Ustawa nie zakłada całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu, ale i tak bardzo odbije się na sklepach monopolowych.

Najważniejszy punkt programu Ministerstwa Zdrowia zakłada, że klient będzie mógł kupić alkohol po godzinie 22 pod warunkiem, że wypełni w sklepie specjalny druk. Reportowi Radia ZET udało się dotrzeć do tego dokumentu.

Zanim sprzedawca wyda klientowi alkohol, ten będzie musiał napisać na dokumencie swoje dane osobowe, pesel (na podstawie którego sprzedawca będzie miał pewność, że klient jest pełnoletni), planowanie miejsce spożycia produktu.

To już kolejne działanie wymierzone w sklepy monopolowe w Polsce. Sklepikarze handlujący alkoholem burzą się przeciw projektowi ustawy w sprawie monopolowych. Nowe zapisy - autorstwa Związku Miast Polskich i PiS-u – na początku marca trafiły do Sejmu i dają większe uprawnienia samorządom do kontroli sklepów z mocnymi trunkami.

Przedsiębiorcom w projekcie nie podoba się przede wszystkim to, że z miast mają zniknąć sklepy monopolowe 24h. Mają być otwarte do godziny 23

Na razie nie wiadomo, kiedy dojdzie do głosowania nad złożonymi projektami.

Jesteście za planowanymi zmianami?

Radio ZET/SJ

Więcej: