Student zasnął na wykładzie. Teraz przejdzie do historii swojej uczelni [WIDEO]

Życie studenckie potrafi być wyczerpujące. Każdemu studentowi zdarzyło się nie uważać, a nawet zasnąć na wykładzie. Drzemka pewnego amerykańskiego studenta przejdzie zapewne do historii waszyngtońskiej uczelni.

Na Uniwersytecie w Seattle w stanie Waszyngton pewien student był bardzo znużony wykładem i postanowił się zdrzemnąć.

Miejsce, jakie wybrał, na pierwszy rzut oka wydawało się idealne. Były to krzesła, które stały za opuszczanym dużym ekranem. Nie przewidział jednak, że bardzo szybko zostanie zdemaskowany. I to wcale nie dlatego, że ktoś postanowił zwinąć białą płachtę. 

Ciężkie życie studenta

Jak widać, życie studenckie może być bardzo męczące. Ale niewyspanie niekoniecznie musi być spowodowane imprezowaniem, ale na przykład dość głośnymi współlokatorami w akademiku. Niestety i za taki nocleg trzeba również płacić, a jak wiadomo, studenci mają zazwyczaj mocno ograniczony budżet

Joel Weber był najprawdopodobniej najbardziej pomysłowym i oszczędnym studentem Uniwersytetu w Teksasie. Amerykanin przed pójściem na studia obliczył, że pokój w jednym z lokalnych akademików będzie kosztował ok. 1135 dolarów miesięcznie. Nie lepiej wyglądała sytuacja z ewentualnym wynajęciem mieszkania. Średni koszt czynszu wynosił prawie 2 tys. dolarów. Joel postanowił więc skonstruować własny domek, w którym zamieszkał w czasie swoich studiów. Dzięki swoim oszczędnościom i darczyńcom, 25-latkowi udało się zbudować dom na kółkach o powierzchni 44 m/kw. Dzięki temu na zajęcia chodził wypoczęty. 

Dużą pomysłowością wykazał się również student z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Skonstruował on „Polewacz 300” pieszczotliwie nazywanego przez twórców „Darek”. Wynalazek automatycznie rozpoznaje położenie kieliszków i nalewa do nich płyn. Działa za pomocą zdalnie sterowanego pilota.

Radio ZET/MB

Więcej: