Iluzjonista-żartowniś... Zobacz, jak zniknął w 60 sekund [WIDEO]

Każdy iluzjonista ma swoją tajemnicę i przepis na idealną sztuczkę. Ten mężczyzna postanowił przechodniom pokazać najlepszy trick magiczny. Jak się okazało, wcale nie jest on taki skomplikowany. 

Nie tylko małe dzieci, ale również dorośli lubią oglądać pokazy iluzjonistów. Sztuczki zawsze wszystkich intrygują. Ciekawość postanowił wykorzystać pewien mężczyzna. Podchodził do przechodniów i proponował udział w tricku magicznym. Ich zadaniem było m.in. zataczanie głową ósemek pomiędzy rękoma iluzjonisty przez 60 sekund. 

"

Rób ósemki wokół moich rąk przez 60 sekund z zamkniętymi oczami, a doświadczysz czegoś niesamowitego - zachęcał mężczyzna.  "

Do wykonania sztuczki zgłosiło się kilka osób.

Jak myślicie, co się wydarzyło potem? 

Mężczyzna czekał na odpowiedni moment i po prostu uciekał. Uczestnicy magicznej sztuczki o tym nie wiedzieli i dalej kręcili głowami. Udawany iluzjonista wystawił ochotników na pośmiewisko ludzi, którzy przypadkowo przechodzili obok. 

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane ukrytą kamerą. 

To magia czy spryt?

Pokazy iluzjonistów często wzbudzają wielki entuzjazm wśród publiczności. Pewne młode Rosjanki chciały zaimponować swoim kolegom z klasy magiczną sztuczką, polegającą na przecinaniu piłą mechaniczną ciała asystentki. Wszystko szło zgodnie z ich planem do momentu, aż część konstrukcji się przewróciła i odsłoniła rąbka tajemnicy. To, co się wydarzyło na pokazie, to koszmar każdego iluzjonisty. 

Nie tylko ludzie uwielbiają pokazy iluzjonistów. Iluzjonista zaprezentował magiczną sztuczkę pawianowi w ogrodzie zoologicznym. Pokazywał zwierzęciu kartę, która potem zniknęła. Reakcja zwierzęcia na trik była niesamowita. Zdziwione zwierzę otworzyło ze zdziwienia paszczę i nie dowierzało własnym oczom. Film zrobił furorę w mediach społecznościowych. 

Radio ZET/MB

Więcej: