"A może jednak?", czyli nieugięta telemarketerka telewizji satelitarnej [WIDEO]

Konsultant telefoniczny - jest to temat znany każdemu. Bardzo często do nas dzwonią i namawiają na skorzystanie z różnych ofert. Telemarketerzy są bardzo namolni. Kilka razy trzeba powtarzać, że nie jest się zainteresowanym. 

W ostatnim czasie, między innymi dzięki serwisowi wykop.pl, popularność zdobywa nagranie rozmowy z telemarketerem z Cyfrowego Polsatu.

Pracownica firmy zadzwoniła do klienta, po tym jak mężczyzna złożył wypowiedzenie. Klient kilkakrotnie odmawiał kobiecie, lecz ta była nieugięta. Argumenty, że mężczyzna nie ma telewizora oraz, że wyjeżdża na stałe nie skutkowały. Kobieta dalej próbowała przedstawić ofertę. Ta słowna przepychanka trwała kilka minut, z resztą sami posłuchajcie - warto poczekać do fragmentu o kurach.

Tak, telemarketerzy są często irytujący. Potrafią intensywnie namawiać do zdecydowania się na ich ofertę. Wielokrotne próby odmowy nie zawsze są skuteczne. 

Jednak każdy medal ma dwie strony: telemarketerzy muszą być nieugięci i przekonujący. Ich pensje często zależą od pozyskanego klienta. Potrafią namawiać rozmówców, żeby zarobić. Są jednak i takie zawody, gdzie najwięcej można zarobić dzięki cierpliwości. 

Cierpliwość popłaca

Dobrym przykładem jest historia pewnego fotografa, który na idealne zdjęcie czekał 6 lat. Alan McFadyen zawsze marzył o tym, żeby wykonać unikalną fotografię zimorodka. Po zrobieniu ponad 700 tys. zdjęć, w końcu przyszedł upragniony sukces. Szkot uchwycił ptaka w idealnym momencie, gdy ten poluje na ryby.

Innym dość znanym przykładem zawodu, w którym cierpliwość popłaca, jest aktorstwo. Oczywiście mamy na myśli Leonardo DiCaprio, czekającego na swojego Oscara od ponad 20 lat, który w tym roku w końcu się go doczekał

A jak Wasze rozmowy z telemarketerami? Szybko się kończą?

Radio ZET/MB

Więcej: