„Mam odrębny wizerunek męskości”. Oświeciński zmienił swój stosunek do Szpaka?

Gościem Kuby Wojewódzkiego był Tomasz Oświeciński, którego mogliśmy ostatnio oglądać w filmie „Pitbull. Nowe porządki”. Sporo mówiło się o konflikcie aktora z Michałem Szpakiem. Nic dziwnego, że prowadzący program starał się wybadać, co tak naprawdę poróżniło obu panów.

Michał Szpak i Tomasz Oświeciński poznali się w programie „Agent”. Widzowie szybko zorientowali się, że aktor nie pała zbyt wielką sympatią do piosenkarza. Podłożem konfliktu między uczestnikami programu TVN miało być stereotypowe podejście do wyglądu artysty. Szpak na tle umięśnionego trenera personalnego gwiazd delikatnie mówiąc, nie wpada zbyt męsko.

Podczas rozmowy z Wojewódzkim, aktor zdementował plotki, które głosiły, że jest homofobem i nie lubi Michała.

"

Akurat do człowieka nic nie mam. Ja miałem odrębny wizerunek męskości. Nie chodziło mi o jego długie włosy, bo jest artystą – powiedział Oświciński. "

Wyjaśnił Wojewódzkiemu, że kłótnia w programie „Agent” dotyczyła konkretnej sytuacji. Chodziło o zachowanie Michała Szpaka po wygranej.

"

Kiedy w jednym z odcinków wygrał apartament, to jako dżentelmen powinien go oddać jakieś damie, choćby w drodze losowania. Ja źle bym się czuł, śpiąc w lepszych warunkach, niż jakaś kobieta. Ja jestem może starej daty - tłumaczył aktor. "

Wojewódzki wytknął gościowi, że każdy ma inną definicję dżentelmena. W odpowiedzi aktor zapewniał, że między nim i Szpakiem wcale nie iskrzy. Obiecał nawet, że odda na niego swój głos na Eurowizji.

Tomasz Oświeciński to aktor epizodyczny. Wprawdzie rolą Stracha w „Pitbullu. Nowe porządki” podbił publiczność, to jednak zawodowo zajmuje się trenowaniem gwiazd. To on przygotował Olgę Bołądź do filmu „Służby specjalne”. Trening jest jego pasją i jak przyznał, z tego głównie się utrzymuje.

Ze względu na umięśniony wygląd i role, które gra, przypięto mu łatkę „typowego karka”, co oczywiście próbował wykorzystać w rozmowie także Wojewódzki.

Ze stereotypami walczy też Michał Szpak, który często pada ofiarą hejtu ze względu na wygląd, o czym również wspomniał, będąc gościem Wojewódzkiego.

A jakie wrażenie zrobił na Was Tomek?

Radio ZET/SJ

Więcej: