Tak cierpią małe niedźwiadki w cyrkach

Peta opublikowała na Facebooku poruszające wideo, na którym widać tresurę małych niedźwiadków. Czy naprawdę cyrki są tego warte?

Zwierzęta zmuszane są do stania tylko na tylnych łapach, w przeciwnym razie się duszą. Muszą tak stać godzinami. Inny niedźwiadek jest tresowany do balansowania na huśtawce czy stawania na jednej łapie. Wszystko po to, by podczas cyrkowego przedstawienia ludzie mogli zobaczyć, jak świetnie się te zwierzaki bawią. W rzeczywistości z zabawą nie ma to nic wspólnego.

Czy cyrk naprawdę jest tego wart? Zobacz wideo, a zrozumiesz, dlaczego cyrki nie są miejscem dla zwierząt. Jeśli masz odwagę, włącz dźwięk…

Cyrki ze zwierzętami to współcześnie nadal nie jest rzadkość. Niektóre miasta w Polsce zakazały przedstawień cyrkowych z udziałem żywych stworzeń, jednak nadal wiele ekip cyrkowych ma w swoim repertuarze „sztuczki”, w których „bawią się” zwierzęta. Trudno zrozumieć bywalców cyrków, rodziców, którzy zabierają swoje pociechy do wielkiego namiotu, by pokazać im przedstawienia z udziałem słoni, niedźwiedzi czy fok. Równie ciężko jest uzmysłowić im, jak wiele kosztują takie „zabawy”. Powyższy filmik pokazuje, że cyrk ze zwierzętami to płacz, cierpienie i tragedia zwierzaków, które są zmuszane do nienaturalnych zachowań, zamykane w ciasnych klatkach i maltretowane. Tak to wygląda naprawdę.

Radio ZET/AS

Więcej: