Poszedł do toalety i został ukąszony w penisa przez trzymetrowego węża

Niespełna 3 metrowy wąż zaatakował Tajlandczyka, podczas gdy ten siedział na toalecie. Walka z przyssanym wężem do penisa trwała kilkadziesiąt minut.

Attaporn Boonmakchuay z miejscowości Chachoengsao podczas posiedzenia na toalecie został nagłe ukąszony w penisa. Po chwili okazało się, że przyrodzenie mężczyzny zostało zaatakowane przez wielkiego pytona, który wyłonił się z kanalizacji. Ten ogromny gad nie chciał się rozstać z penisem ofiary.

Mężczyzna na całe szczęście krzyczał z bólu do tego stopnia, że usłyszeli go sąsiedzi. Mimo ich pomocy, wąż nadal nie chciał poluzować uścisku. Użycie liny, czy noża nie pomagało, dlatego walka trwała do momentu w którym wąż osłabł. Wtedy udało się rozchylić mu paszczę i wydostać przyrodzenie Tajlandczyka.

Attaporn Boonmakchuay trafił do szpitala i jego życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo.

"

- Miał dużo szczęścia. Rana goi się dobrze i wkrótce mężczyzna powinien móc wrócić do domu - powiedział dr Chutima Pinchareon, dyrektor szpitala "

Mężczyźnie po spotkaniu z wężem pozostanie 3 cm rana. Po całej akcji ratunkowej, zdecydowano, że wąż zostanie wypuszczony na wolność. W Tajlandii węże często widywane są w obszarach miejskich. Szczególnie po deszczu, kiedy uciekają z zalanych pól i szukają suchszych rejonów.

Radio ZET/TP

Więcej: