Kosmiczny śmieć uderzył w ISS. Okruch uszkodził szybę [ZDJĘCIE]

Astronauta Tim Peak, który przebywa na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, wrzucił na Twittera zdjęcie pękniętej szyby. Jak się okazało, z orbitującą stacją zderzył się śmieć kosmiczny. Spowodował uszkodzenie w oknie o średnicy 7 milimetrów.

Wygląda to groźnie, lecz astronauci zapewniają, że kosmiczny śmieć uderzył w dość grubą, poczwórną szybę. To zderzenie nie wpłynie na bezpieczeństwo osób przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Co by się stało, gdyby w Międzynarodową Stację Kosmiczną uderzył ciut większy odłamek kosmicznego śmiecia? Obiekt do 1 cm może wpłynąć na wyłączenie się ważnych urządzeń. Natomiast wszystkie okruchy powyżej 1 cm może zniszczyć poszczególne moduły stacji. Jeśli uderzy fragment większy niż 10 cm, ISS rozpadłaby się na drobne kawałki. 

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ma szereg zabezpieczeń, które mają chronić astronautów przed zderzeniem z tak drobnymi okruchami kosmicznymi. Wokół Ziemi krąży do 500 tys. odpadów do 10 cm, większych natomiast około 20 tys. Naukowcy mają pod całkowitą kontrolą ich położenie.

Niezwykłe zdjęcia brytyjskiego astronauty

Tim Peak to pierwszy brytyjski astronauta na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Bardzo często na jego Twitterze można podziwiać wyjątkowe zdjęcia z pokładu ISS. Można tam znaleźć na przykład zdjęcia zorzy polarnej z nieznanej mieszkańcom naszego globu perspektywy. 

Astronauta opublikował również zdjęcie Polski w nocnej scenerii. Wprawne oko wypatrzy większe miasta. 

Radio ZET/MB

Więcej: