Wreszcie wiadomo, dlaczego "mamuśki" dużo publikują na Facebooku

Pamiętacie popularny niegdyś, zamknięty już fanpage „Beka z mamuś na Facebooku”? jego autorzy śmiali się z infantylnych, czasem bezsensownych wpisów matek w społecznościówkach. Właśnie pojawiły się badania naukowe, które sensownie wyjaśniają, dlaczego „mamuśki” tak dużo publikują na Facebooku.

Dlaczego „mamuśki” tak dużo publikują na Facebooku? Takie pytanie zadaje sobie wielu użytkowników serwisu, którzy mają młode mamy wśród swoich "znajomych". Zdjęcia dzieciaków w różnych pozach, zdjęcia przy śniadanku, zdjęcia na placu zabaw, na spacerku czy w parku, albo zaskakujące wypowiedzi mam na temat dzieci (i ich kupki), czy też „zabawne” teksty, które powiedziały pociechy - niektórym facebookowiczom takich treści każdego dnia wyświetla się kilkadziesiąt. Ci, którym niezbyt to odpowiada wzdychają i zastanawiają się, dlaczego one tak dużo publikują. Naukowcy też się nad tym zastanawiali. I oto, na co wpadli.

Sarah Schoppe-Sullivan, profesor psychologii z uniwersytetu w Ohio, postanowiła przyjrzeć się temu, co stoi za tak częstym publikowaniem treści na Facebooku przez młode mamy. Przeanalizowała zachowania i posty 127. wysoko wykształconych kobiet, by zbadać, jak postrzegają swoją rolę jako matki i jak emocjonalnie traktują reakcje innych osób na publikowane przez siebie materiały. 98 procent badanych umieszczało na Facebooku zdjęcia swoich dzieci, a 80 procent z nich miało fotkę malucha ustawioną jako zdjęcie profilowe.

W badaniach szukano odpowiedzi m.in. na pytanie o to, czy psychologiczny profil młodych matek i ich skłonność do zachowań depresyjnych może mieć związek z ich doświadczeniami na Facebooku.

Matki publikują szukając potwierdzenia swoich poglądów

Okazało się, że kobiety, które umieszczają zdjęcia swoich pociech na Facebooku postrzegają rolę matki jako bardzo ważną i bardzo silnie się z nią identyfikują. Uważają też, że społeczeństwo ma w stosunku do matek ogromne oczekiwania. Kobiety te są znacznie bardziej wrażliwe na reakcję znajomych na ich posty w serwisach społecznościowych. Jeśli dostają wiele lajków i miłych komentarzy, czują się dowartościowane, co ma wpływ na ich samopoczucie. I przeciwnie – brak reakcji otoczenia sprawia, że czują się źle, są rozczarowane. Reakcje znajomych na ich posty wprost wpływają na ich stan emocjonalny.

Badacze są zdania, że publikowanie treści w serwisach społecznościowych przez mamy może mieć zły wpływ na ich psychikę i radzą, by zamiast szukać na Facebooku uznania i dowartościowania zmniejszyły swoją aktywność w serwisie. „To wspaniałe móc podzielić się historiami i zdjęciami dzieci na Facebooku, by lepiej postrzegać swoje macierzyństwo, ale to może być ryzykowne. Mamy powinny zwrócić uwagę na to, co publikują w mediach społecznościowych i zrobić sobie przerwę, jeśli  zbyt negatywnie odbija się to na ich psychice” – mówi Jill Yavorsky, współautor badania.

Znacie osobę, która publikuje na Facebooku zdjęcia swojego dziecka? A może to właśnie Wy? Czy faktycznie młode matki szukają na Facebooku potwierdzenia dla swoich poglądów i czy rzeczywiście może to mieć zły wpływ na ich psychikę?

Więcej: