Trzylatka zmarła na białaczkę. W dniu pogrzebu rodzice nagrodzili jej walkę o życie

Caitlin Soleil Lucas z Filipin przegrała walkę z rakiem krwi. Podczas pobytu w szpitalu 3-latka starała się żyć, jak zdrowie dzieci. Po śmierci córki, rodzice postanowili stworzyć film, który uwieczni tę heroiczną walkę. Na pogrzebie spełnili ostatnie marzenie Caitlin, która była fanką Star Wars. Uwaga, to wideo chwyta za serce…

Ileż nadziei i siły muszą mieć w sobie rodzice 3-letniego dziecka, które toczy walkę z nowotworem? Caitlin odwiedziła wiele szpitali, była diagnozowana przez kilku lekarzy, przeszła kilkanaście chemioterapii. Niestety, nie zdołała pokonać białaczki.

Gdy mi Ciebie zabraknie…

Trudno uwierzyć, że przy tak ciężkiej chorobie, dziewczynka tryskała humorem i zarażała nim rodziców. I właśnie tak małą Caitlin chce zapamiętać jej rodzina – jako uśmiechniętą, beztroską trzylatkę, kochającą „Star Wars”. Fascynacja postaciami z gwiezdnej sagi zainspirowała rodziców, by zorganizować córce wyjątkowy pochówek.

Film, który uwiecznia ostatnie miesiące z życia dziecka, to prawdziwy wyciskacz łez.

Podobną tragedię przeżyli Nancy i Charlie z Australii. Ich synek urodził się z niewydolnością wielu narządów. Lekarze dawali mu tylko kilka dni życia.

Rodzice spędzili z nim w szpitalu 7 dni – bo tylko tyle przeżył chłopiec. Podobnie jak Filipińczycy, Charlie nakręcił wzruszający film o krótkim życiu noworodka.

Pamiątka zza światów

Odejście jednego z członków rodziny niesie ze sobą ogromny ból, również żal. Taką tragedię przeżyła 20-letnia Sierra Sharry, kiedy była w 8. miesiącu ciąży. 13 lipca 2014 roku, na skutek urazu głowy, w amerykańskiej Oklahomie zmarł jej partner, Lane Smith.

Mały Taos urodził się 2 tygodnie po nieszczęśliwym wypadku Smitha. Sharry wciąż jeszcze nie doszła do siebie i intensywnie myślała o swoim partnerze. Dojrzewało w niej również pewne marzenie - młoda matka chciała, by jej syn miał chociaż jedną cenną pamiątkę po ojcu. Pół roku później to marzenie pomogła jej zrealizować fotograf Kayli Henley

Artystka przerobiła zdjęcie i umieściła na nim lekko wyblakłą postać nieżyjącego ojca, którą wycięła z jednego ze starych zdjęć Lane'a Smitha. Fotografia błyskawicznie obiegła media społecznościowe i wzruszyła zdecydowanie więcej osób niż liczy rodzina Sierry.

Przyznajcie, kto uronił łzę po obejrzeniu filmu dedykowanemu trzylatce?

Radio ZET/SJ

Więcej: