Za zapalenie e-papierosa grozi 500 zł mandatu

Od 8 września 2016 roku e-palacze muszą mieć się na baczności – za puszczenie e-dymka w miejscu publicznym mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 500 zł.

Kara wynika z zapisów nowej ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Polski Sejm zmienił przepisy, żeby dostosować je do europejskiej dyrektywy.

500 zł to kara, jaką można zapłacić za używanie e-papierosów w miejscach publicznych, czyli na przykład na przystankach autobusowych, w obiektach sportowych, szkołach, szpitalach i komunikacji miejskiej.

Oprócz zrównania palenia e-papierosów z tradycyjnym tytoniem pod względem prawnym (stąd groźba mandatu) ustawa wprowadziła także zakaz sprzedaży elektronicznych papierosów, liquidów i akcesoriów przez internet. Allegro zostało przez to zobligowane do usunięcia całego działu z tymi gadżetami – a znajdowało się tam 20 000 ofert.

E-papierosy stały się także towarem tylko dla dorosłych – żeby móc je legalnie kupić, trzeba ukończyć 18. rok życia. Żeby móc egzekwować ten przepis, zabroniona została sprzedaż e-papierosów w automatach – można je będzie dostać tylko w specjalnych sklepach.

Używanie e-papierosów w budynkach i lokalach jest dozwolone tylko w wyznaczonych palarniach – tak samo jak tradycyjnego tytoniu.