Zapadł wyrok w sprawie Adamczyka po wypadku z Rosati

Sąd wydał wyrok w sprawie wypadku samochodowego, który Piotr Adamczyk spowodował we wrześniu 2013 roku w Malewszczyźnie. Aktor został ukarany świadczeniem pieniężnym w wysokości 5 tysięcy złotych.

Jak informuje „Fakt", postępowanie karne przeciwko Piotrowi Adamczykowi zostało warunkowo umorzone. Sąd orzekł także, że gwiazdor musi zapłacić świadczenie pieniężne w kwocie 5 tysięcy złotych na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

– Sąd orzekł (...) od Piotra A. świadczenie pieniężne w kwocie 5 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – powiedział tabloidowi rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu Bartosz Wójcik.

Wniosek o ściganie Piotra Adamczyka złożyła poszkodowana w wypadku Weronika Rosati, która była wówczas w związku z aktorem. Aktorka tłumaczyła jednak, że jej celem nie było pogrążenie byłego partnera, ale otrzymanie odszkodowania na leczenie i rehabilitację kontuzjowanej nogi. W sierpniu zdecydowała się wydać w tej sprawie oświadczenie:

– W związku z pojawiającymi się spekulacjami na temat konsekwencji wypadku sprzed kilku lat, w którym mocno ucierpiałam, uprzejmie informuje, że wniosek o ukaranie był formalną koniecznością, by ubezpieczyciel mógł rozpocząć finansowanie koniecznego leczenia. Leczenie ze względu na poważny charakter urazu nadal trwa i wymaga nie tylko sporych wysiłków, ale i dalszego pokrywania kosztów – napisała aktorka w oficjalnym komunikacie dla mediów.

Ile pamiętasz z lektur szkolnych?

Rozwiąż QUIZ

Jak zaznacza dziennik, jest to dobre rozwiązanie i dla Piotra Adamczyka, który uniknął kary, i dla Weroniki Rosati, która teraz może ubiegać się od ubezpieczyciela aktora odszkodowania za odniesioną w wypadku kontuzję.

Radio ZET/SI