To zdjęcie wywołało skandal. Musiało zniknąć z IKEI

W sklepie IKEA w brytyjskim Cardiff pojawiły się ramki na zdjęcia wystawione z pokazowymi fotografiami. Na jednej z nich można było zobaczyć chłopca przykładającego palec pod nos. Gest miał imitować wąsy, ale jednemu z klientów... skojarzył się z Adolfem Hitlerem.

Tuż po tym, jak mężczyzna zwrócił uwagę obsłudze sklepu, zdjęcie zdjęto ze sklepowej ściany. Sieć szwedzkich sklepów oficjalnie przeprosiła za to, że obraziła uczucia klienta.

– Często używamy fotografii, by w naszych powierzchniach wystawowych zilustrować życie domowników – czytamy w metro.co.uk tłumaczenie menadżera sklepu, Richarda Owena, który jednak zdecydował się usunąć fotografię i przeprosić niezadowolonego Walijczyk. 

Wzburzony klient powiedział w rozmowie z Wales Online, że to zdjęcie wprost go zszokowało. Choć znajdowało się w grupie rodzinnych fotografii, negatywne konotacyjne zwyciężyły.

Inny klient sklepu opisał całą sytuację na Twitterze. Internauci nie doszukali się w zdjęciu nic gorszącego. – To tylko niewinny chłopiec, który udaje dorosłego. Nie ma w tym nic złego – takie komentarze pojawiały się najczęściej. Żaden z komentujących nie zgodził się z opinią wrażliwego klienta IKEI.

Radio ZET/SI