Twoja partnerka ma tyle lat? Uważaj, może cię zdradzić

Słyszeliście kiedyś o zjawisku „teorii końcowych dziewiątek". To nie sposób na wygraną w lotka, ale dziwna teoria naukowców. Ich zdaniem kobiety, które mają odpowiednio 29, 39, 49... lat są bardziej skłonne do zdrady niż ich koleżanki w innym wieku. Z czego to wynika?

Teoria końcowych dziewiątek

Brytyjscy naukowcy twierdzą, że kobiety, które zaraz przekroczą dekadę, są bardziej chętne na skok w bok niż panie w innym wieku. Z czego to wynika? Ze skłonności do robienia życiowego bilansu właśnie przed przekroczeniem kolejnej „dziesiątki". Badacze doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu ofert zamieszczanych w popularnych serwisach randkowych. Zdaniem uczonych skłonność do zdrady u kobiet z „9" na końcu wzrasta aż o 50 procent! Dlaczego? Końcówka kolejnej dekady wiąże się bowiem często z robieniem różnego rodzaju podsumowań. Jeśli nie do końca wiedzie nam się w życiu zawodowym czy prywatnym, próbujemy czegoś nowego. I właśnie zdrada ma być sposobem na odreagowanie oraz udowodnienie sobie, że wciąż jesteśmy atrakcyjne.

Kryzysowa dziewiątka

Teoria końcowych dziewiątek  została potwierdzona także przez innych badaczy. Dwa lata temu naukowcy z Uniwersytetu w Nowym Jorku i Uniwersytetu Kalifornii odkryli, że dobiegając do końca kolejnej dekady swojego życia mamy skłonność, by zachowywać się zupełnie inaczej niż wcześniej. Sześć różnego rodzaju eksperymentów potwierdziło, że dziewiątka na końcu metryki wiąże się z nagłą inklinacją do zachowań, których nikt by się po nas nie spodziewał.

Idealny ojciec

Częstsze zdrady płci pięknej to niewątpliwie wynik coraz bardziej liberalnego podejścia do seksu. Ale wynika także z biologicznego instynktu. Według profesora Davida Perretta ze szkockiego University of St Andrews, niewierność przynosi paniom  pewne korzyści. Na ojca swych dzieci szukają one bowiem mężczyzny wyposażonego w zdrowe geny, a takie znajdzie u partnera o męskim wyglądzie, dobrze zbudowanego, silnego. Zdaniem doktora Davida Bussa w przeszłości „zdrady były formą polisy ubezpieczeniowej dla kobiet, a posiadanie „zapasowego” partnera dawało gwarancję na przyszłość, bowiem aktualny wybranek sam mógł zdradzić albo umrzeć czy po prostu stracić na atrakcyjności w wyniku wydarzeń losowych”. Nic więc dziwnego, że kobiety szukają idealnych partnerów na portalach randkowych. Byleby jeszcze zdjęcia w nich zamieszczone były prawdziwe....

Zobaczcie też słynne filmowe zdrady:

Radio ZET/SI