Zenon Martyniuk w „Sprawie dla reportera”. Gwiazda disco polo miała podnieść atrakcyjność programu?

„Sprawa dla reportera” kojarzy nam się przede wszystkim z interwencją dziennikarzy i pomocą pokrzywdzonym ludziom. Jeden z odcinków poświęcono choremu na nowotwór 9-miesięcznemu Frankowi. Ku zaskoczeniu widzów dyskusję na ten temat przerwał występ lidera zespołu „Akcent”. Prowadząca przytupywała nogą, a ojciec chłopca płakał i nucił wraz z Zenkiem Martyniukiem hit „Prawdziwa miłość to Ty”.

Autorski program interwencyjny Elżbiety Jaworowicz od wielu lat gości na antenie TVP. „Sprawa dla reportera” podejmuje ważne tematy społeczne. W każdym odcinku widzowie oglądają reportaż o wydarzeniach, które wywołują kontrowersje i wymagają interwencji osób trzecich. W drugiej części programu prowadząca i goście w studio dyskutują na temat poprawy omawianej sytuacji.

Tematem przewodnim ostatniego odcinka był nowotwór oczu 9-miesięcznego Franka. Jego tata i prowadząca prosili widzów o wsparcie finansowe dla chorego dziecka. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że tę ważną dyskusję przerwał występ gwiazdy disco polo.

Gdy Zenon Martyniuk śpiewał swój przebój „Prawdziwa miłość to Ty”, ojciec Franka nucił pod nosem tekst piosenki i zalewał się łzami. W tym samym czasie na dole ekranu wyświetlał się komunikat z prośbą o wysyłanie SMS na chorego chłopca.

Pod tym fragmentem programu zaczęły pojawiać się złośliwe opinie pod adresem władz TVP i prowadzącej program. Wiele osób nie rozumie, co miał wnieść występ gwiazdy disco polo w przekaz programu. Widzowie wytknęli także wokaliście, że śpiewał z playbacku.

Nie zmienia to faktu, że „Akcent” to jeden z najpopularniejszych zespołów disco polo w Polsce. „Pszczółka Maja”, „Gwiazda” „Dziewczyna z Klubu Disco”, „Przez Twe oczy zielone” – te piosenki znają wszyscy fani polskiej muzyki rozrywkowej.

Uważacie, że Zenek nie powinien wystąpić w takim programie?

Radio ZET/SJ

Więcej: