Czarne chmury nad małżeństwem Julii Pietruchy? Mąż oskarża ją o kradzież

03.05.2017 13:11

Kłopoty w małżeństwie Julii Pietruchy? Taką tezę można wysnuć po przeczytaniu emocjonalnego wpisu jej męża Iana Dowa opublikowanego na portalu społecznościowym.

Czarne chmury nad małżeństwem Julii Pietruchy? Mąż oskarża ją o kradzież

fot. East News

To było jak grom z jasnego nieba. Aktorka i piosenkarka Julia Pietrucha oraz artysta Ian Dow tworzyli zgraną parę przez 7 lat. Sprawiali wrażenie bardzo zakochanych. 

Poznali się na planie filmu "Styria". Podobno była to miłość od pierwszego wejrzenia. Szybko wzięli kameralny ślub z dala od blasku fleszy. Muzyka, która kiedyś ich połączyła teraz wydaje się być kością niezgody i powodem wypalenia uczucia.

Julia Pietrucha ruszyła w trasę koncertową promującą krążek "Parsley". Przy tej okazji, rok po premierze, Ian Dow przekonuje, że również brał udział w produkcji płyty. Teraz oskarża żonę o kradzież i pisze, że czuje się oszukany i rozgoryczony.

"Czuję ciężar w moim sercu, gdy takie wspomnienia pojawiają się na moim wallu. To był wspaniały projekt, w który przez długi czas wkładałem całe serce i duszę. Widząc, jak dobrze przyjęli go przyjaciele, bliscy i publiczność, byłem dumny. Minął rok a ja od dłuższego czasu nie słyszałem żadnej piosenki ani nie widziałem teledysku. Nienawidzę tego projektu, bo wnosi do mojego życia ból. Nie jego treść, z której wciąż jestem dumny, ale boli mnie, że zostało to skradzione przez osobę, którą kochałem i której ufałem najbardziej na świecie. Julia zablokowała wszelki kontakt ze mną i nie odnosi się do żadnej dotyczącej mnie sprawy. Wszystko poza walizką, z którą wróciłem do Stanów Zjednoczonych, nadal jest w jej posiadaniu, w tym także cała moja twórcza praca i biznes, którym wciąż zarządza i piosenki, które uważa w całości za stworzone przez siebie - czytamy w poście.

Muzyk dodaje, że chciałby pozwać polską artystkę, ale nie jest jeszcze na to gotowy. Podkreśla, że znalazł już w życiu spokój i skupia się na innych projektach.

Julia Pietrucha nie komentuje tych doniesień.

RadioZET.pl/KM