Teraz gramy

Jasnowidz Krzysztof Jackowski przewiduje upadek bitcoina?

03.01.2018 16:36

Początek roku to zwykle okres wzmożonego zainteresowania przepowiedniami na kolejne miesiące. Tradycyjnie swoje wizje zdradził Krzysztof Jackowski. Jasnowidz ogłosił, że czeka nas giełdowy krach. Pewne fakty wskazują na to, że ma na myśli... bitcoina.

Bitcoin krach 2018 Krzysztof Jackowski

fot. Pixabay

Krzysztof Jackowski karierę rozpoczął wiele lat temu i przez ten czas stał się najbardziej znanym polskim jasnowidzem. Jak twierdzi, "często zdarza mu się mylić, lecz trafionych wizji ma znacznie więcej niż błędnych".

Jackowski przewiduje krach bitcoina?

Początek roku dla Krzysztofa Jackowskiego zwykle jest bardzo pracowity, bo bardzo często proszony jest o przepowiednie na kolejne miesiące. W swoich ostatnich wypowiedziach Jackowski mówił o tym, co czeka Polskę i świat w 2018 roku. Wśród zapowiedzi wojny, politycznych komplikacji oraz klęsk pogodowych znalazły się także słowa o giełdzie. Jasnowidz ostrzega wszystkich inwestorów:

"Mam odczucie, że 2018 będzie rokiem bardzo niebezpiecznym dla giełdy światowej. Stanie się coś nagłego. To będzie potworne tąpnięcie, to będzie szok dla wielu ludzi. Ci, którzy grają na giełdzie powinni w 2018 roku bardzo uważać. Mam bardzo mocne odczucie, że pęknie jakaś wielka bańka spekulacyjna, która jest nabrzmiała od kilku lat i spowoduje to olbrzymią zawieruchę na giełdach. Mnóstwo ludzi może stracić potężne pieniądze".

Czujniejsi obserwatorzy z pewnością w wypowiedzi tej zauważyli określenie "bańka spekulacyjna", pojawiające się w ostatnich miesiącach (a właściwie latach) zwłaszcza w odniesieniu do bitcoina i ogólnie świata kryptowalut. Choć jasnowidz nie precyzuje, co ma na myśli, internauci będący zwolennikami tych teorii spekulują w sieci, czy rzeczywiście chodzi o wirtualne waluty. W innej przepowiedni Jackowski stwierdza, że krach giełdowy będzie rezultatem ujawnienia wielkiej afery, która korzeniami tkwi w 2008 roku. Jak wiadomo, bitcoin "powstał" w 2009 roku, jednak już rok wcześniej Satoshi Nakamoto opublikował jego założenia, czy też zarejestrował jego domenę internetową.

Nawet wśród fanów pionierskiej kryptowaluty coraz częściej spotkać można zwolenników teorii, że bitcoin tak naprawdę stworzony został przez grupę ludzi, które pod płaszczykiem wolności, ekonomicznej swobody i niezależności od banków chcą wyzyskiwać innych. Do tej tezy przepowiednia Jackowskiego o aferze mogłaby pasować. Podobnie słowa o krachu budzić mogą niepokój - zwłaszcza w obliczu coraz mocniejszego spadku kursu bitcoina oraz jego dominacji w świecie kryptowalut.

Czy rzeczywiście Jackowski ma na myśli bitcoina? Cóż - nawet jeśli tak, to do przepowiedni takich podchodzić należy raczej z dystansem.

RadioZET.pl/SA