Nie tylko alkoholizm Brada Pitta był powodem rozwodu z Jolie

10.05.2017 13:22

Na jaw wychodzą kolejne szczegóły burzliwych relacji Brada Pitta i Angeliny Jolie. Niedawno aktor przyznał, że jest alkoholikiem i właśnie to był jeden z głównych powodów rozstania hollywoodzkiej pary. Jednak nie tylko to stanowiło przyczynę złożenia przez Jolie papierów rozwodowych. Podobno pijany aktor uderzył syna.

Brad Pitt alkoholizm Angelina Jolie

fot. ons.pl

Kiedy Angelina Jolie złożyła pozew rozwodowy latem 2016 roku, oskarżyła Brada, że był agresywny wobec dzieci. Przez wiele miesięcy aktorka rozgłaszała w mediach, że Pitt nie kontroluje swojej agresji, zbyt dużo pije i nie interesuje się rodziną. Wreszcie, kiedy para zakopała topór wojenny, Brad przyznał, że zmaga się z uzależnieniem od alkoholu. Jolie znosiła to przez długi czas, jednak czarę goryczy przelała przykra sytuacja, kiedy pijany Brad uderzył ich syna Maddoxa.

Do incydentu doszło podczas podróży z Nicei do Los Angeles. Jak informuje "Us Weekly", powołując się na bezpośredniego świadka całego zajścia, Brad przez 10 godzin pił i nie reagował na prośby Angeliny, by przestał. W którymś momencie podszedł do niego syn i poprosił ojca, by nie prosił o kolejne drinki. Zdenerwowany aktor uderzył 15-latka w twarz. Z informacji od naocznego świadka wynika, że po lądowaniu Angelina z dziećmi udała się do hotelu, a Brad - osobną taksówką - do baru.

W głośnym wywiadzie dla "GQ Style" Brad Pitt przerwał ciszę i zdradził, że jego alkoholizm stał się ogromnym problemem. Aktor nie radził sobie w życiu. Przyznał, że zaczął terapię i bardzo się z tego cieszy. Wyznał również, że pił tyle, że mógł "opić Rosjanina jego własną wódką". Teraz jest na dobrej drodze do tego, by wyjść na prostą - czego mu życzymy.

RadioZET.pl/SA