Nowe oblicze Greya: Dakota Johnson i Jamie Dornan. Co ich łączy?

28.11.2017 15:47

Premiera "Nowego oblicza Greya" zbliża się wielkimi krokami. Nic dziwnego, że coraz częściej pojawiają się pogłoski nie tyle na temat samego filmu, ile aktorów, którzy grają w nim główne role. Nic tak nie nakręca widzów, jak świadomość, że relacja między bohaterami nie była tylko aktorską grą. Co ich naprawdę łączy?

Nowe oblicze Greya Dakota Johnson Jamie Dornan

fot. ons.pl

Od czasu kiedy Dakota Johnson i Jamie Dornan pojawili się w pierwszym filmie o Christianie Greyu nieustannie spekulowano na temat relacji pomiędzy nimi. Pogłoski o romansie były nieustannie podsycane przez media, choć aktorzy zwykle deklarowali, że nie łączy ich nic innego, niż przyjaźń. Teraz, w związku ze zbliżającą się premierą "Nowego oblicza Greya", w sieci znowu pojawiają się plotki o gorącej relacji Johnson i Dornana. Brytyjski magazyn "Express" przeanalizował kilka zdjęć z planu filmu, by sprawdzić, jak aktorzy zachowują się wobec siebie kiedy kamery są wyłączone.

Wnioski są oczywiście takie, że tych dwoje dogaduje się nad wyraz dobrze. Ich zachowanie jest luźne i przepełnione sympatią. Pomiędzy kręceniem scen wcale nie uciekali od siebie - co przeczy plotkom, że za sobą nie przepadają. Wręcz przeciwnie, podczas kręcenia ujęć na ulicy przez dłuższy czas stali razem pod parasolem żartując i śmiejąc się.

Czy rzeczywiście łączy ich coś więcej? Aktorzy od początku podkreślają, że są tylko przyjaciółmi. Johnson w jednym z wywiadów powiedziała kiedyś, że przyjaźń z Dornanem jest jedną z najszybciej zawartych przyjaźni. Dodała też, że to najbliższa z przyjaźni, jakie nawiązała w życiu. "Kocham Jamiego, ufam mu i naprawdę nie wiem co bym bez niego zrobiła" - mówiła. On sam z kolei stwierdził, że kiedy kręcili pierwszą część Greya nie znali się zbyt dobrze, jednak z każdą chwilą byli sobie coraz bardziej bliżsi. Teraz, podczas pracy przy najnowszej części filmu dobrze wiedzieli, czego od siebie oczekiwać - szczególnie podczas kręcenia intymnych scen.

Nawet mimo tego, że Johnson i Dornan dementują pogłoski o romansie, w przypadku aktorów, którzy grają razem w erotycznym thrillerze byłoby wręcz dziwne, żeby obyło się bez takich spekulacji. I zdaje się, że im bliżej będziemy premiery, tym więcej plotek będzie się pojawiać.

RadioZET.pl/Express/SA