Powódź zniszczyła dom Wodeckiego

08.05.2017 12:07

Zbigniew Wodecki i jego żona chętnie odpoczywali od miejskiego zgiełku w swoim ukochanym domach w Winiarach pod Krakowem. Tam ładowali baterie i spędzali czas tylko de dwoje. Intensywne deszcze pokrzyżowały im jednak plany odpoczynku. Lokalne podtopienia sprawiły, że w budynku nie da się już mieszkać.

Powódź zniszczyła dom Wodeckiego

fot. ons.pl

O rodzinnym problemie muzyk opowiedział w rozmowie z tygodnikiem „Rewia". Artysta zdradził, że płynąca tuż nieopodal rzeka Raba całkowicie zniszczyła dom, w którym wypoczywał z bliskimi.

– Niestety, nie da się w nim mieszkać. Wejście do środka grozi kalectwem albo nawet śmiercią, bo ziemia spod budynku osunęła się razem ze zwałami błota. Żal mi tego domu, tak samo jak całej mojej rodzinie. Polubiliśmy go i sporo czasu mu poświęciliśmy. Ogród mojej żony też został zrujnowany – przyznał ze smutkiem muzyk.

Co dalej z ukochanym donem? Muzyk nie zdecydował się na jego remont. Prawdopodobnie więc będzie musiał poszukać sobie innego miejsca na odpoczynek. 

Bo, jak zapewnia sam Wodecki, posiedzieć w tej niezwykłej ciszy, przerywanej śpiewem ptaków, nacieszyć oko widokami jest bezcenne i dobrze robi na wszystko. 

RadioZET.pl/SI/Rewia