Mandat za parkowanie na własnym podjeździe? To możliwe!

Mieszkańcy w południowo-zachodnim Londynie czują się oburzeni tym, jak są traktowani przez radę miasta. Wszystko dlatego, że notorycznie dostają mandaty za „złe parkowanie”.

Niektóre osoby mieszkają w tym samym miejscu od ponad 10 lat i nigdy nie dostały mandatu. Do teraz. Największym pechowcom wystawiono 3 mandaty w zaledwie 4 dni. Najlepsze jest jednak to, że służby nałożyły karę grzywny nawet w sobotę, czyli w dniu, w którym parkowanie w płatnej strefie jest darmowe. Ile może zatem kosztować pozostawienie auta na własnym podjeździe w Londynie?

W teorii, to każdorazowy wydatek 110 funtów, czyli około 550 zł! Mieszkańcy udali się w tej sprawie do rady miasta. Odeszli z kwitkami. Okazało się, że są zobligowani do zapłaty kary w myśl zasady, że wszyscy inni też mają dokładnie taki sam obowiązek. Część z ofiar zdecydowała się napisać list w tej sprawie.

Doszło nawet do innej absurdalnej sytuacji. Lokalni mieszkańcy widząc służby wystawiające mandaty, zadzwoniły na policję. Niestety funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce nie mogli zainterweniować. Zasugerowali jedynie, by osoby, które czują się poszkodowane, kontaktowały się w tej sprawie z radą miasta.

Wielu internautów zauważa, że działanie służb ma na celu zarabianie pieniędzy kosztem porządnych obywateli. Nieustannie osoby w teorii pracujące na rzecz obywateli, jedynie czym się zajmują, to wynajdowaniem luk w przepisach oraz nakładaniem kar.

Więcej: