Ile trwa kradzież 4 BMW? Mniej niż 60 sekund

Złodzieje wtargnęli na teren lokalnego dealera BMW, otworzyli 4 samochody, odpalili silniki i odjechali. Brzmi tak łatwo, jak wygląda...

Najbardziej zaskakuje to, z jaką łatwością zorganizowana grupa przestępcza uporała się z dostaniem do środka pojazdów. Policja nie wyklucza, że mogła to być zasługa zaawansowanej technologii pozwalającej na przechwycenie sygnału wysyłanego przez kluczyki, a następnie ich podrobienie.

Wartość skradzionych pojazdów szacuje się na 1 200 000 złotych. Łupem złodziejów padły BMW X5, X6, 5 Gran Turismo i serii 7. Wszystkie pojazdy pełniły w salonie tę samą funkcję – były autami demonstracyjnymi, wykorzystywanymi do jazd testowych. Każdy z nich był nowy, niestety żadnego nie wyposażono w nietypowe elementy opcjonalne, co oznacza, że odnalezienie ich pośród innych modeli tej marki może stanowić nie lada wyzwanie.

Zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą monitoringu i udostępnione mediom. Dealer ma nadzieje, że pomoże to w ustaleniu sprawców zdarzenia i umożliwi odzyskanie pojazdów:

Łatwym łupem mogą paść również inne pojazdy wyposażone w system bezkluczykowy, umożliwiający otwarcie, zamknięcie auta i odpalenie silnika. Zdaniem ekspertów z ADAC, wystarczy urządzenie wzmacniające sygnał do kilkuset metrów, by uzyskać nieautoryzowany dostęp do samochodu.

Więcej: