Brytyjskie schronisko szuka domu dla psa, który... rozumie komendy tylko po polsku

22.06.2017 15:10

Brzmi jak niesamowita opowieść albo dowcip: w brytyjskim schronisku dla zwierząt jest owczarek niemiecki, który rozumie tylko po polsku. A jednak to historia prawdziwa. Placówka poszukuje domu dla wyjątkowego psa i próbuje nauczyć go komend w języku angielskim.

Brytyjskie schronisko szuka domu dla psa, który... rozumie komendy tylko po polsku

fot. screen

Caleb to młody owczarek niemiecki, który do niedawna przebywał pod opieką polskiej rodziny, żyjącej w Wielkiej Brytanii. Niestety, z nieznanych powodów opiekunowie postanowili się psa pozbyć i oddali go do schroniska w Kenilworth. Okazało się, że 4-letni Caleb zupełnie sobie nie radzi w nowej rzeczywistości. Choć jest miłym, towarzyskim i grzecznym psem, to bardzo trudno było pracownikom schroniska nawiązać z nim kontakt. Przypadkiem ktoś zauważył, że owczarek rozumie komendy w języku polskim.

Sytuacja wydawać się może nawet nieco komiczna, jeśli uzmysłowimy sobie, że główną barierą porozumienia między człowiekiem a psem nie jest przecież to, że jedno z nich rozumie język angielski, drugie polski... Mimo wszystko fakt, że Caleb zna komendy polskie i na nie reaguje, rodzi problem w odnalezieniu mu domu w brytyjskiej społeczności. Schronisko postanowiło poprosić o pomoc zaprzyjaźnionego Polaka. W ten sposób psiak nauczy się też angielskich komend, co zwiększy jego szanse na adopcję.

Historia owczarka była tak ciekawa, że zainteresowały się nią brytyjskie gazety i opublikowały artykuł na temat psiaka wraz z przetłumaczonymi komendami, by potencjalny brytyjski opiekun mógł je sobie przyswoić. Artykułem z Daily Mail na Twitterze podzielił się nawet Radosław Sikorski:

1

Po publikacji w mediach zainteresowanie adopcją Caleba wzrosło. Miejmy nadzieję, że szybko znajdzie nowy, kochający dom.

RadioZET.pl/SA