Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Często miewasz koszmary? Badania pokazują niepokojące korelacje

16.08.2017 09:29

Zdaniem naukowców, osoby śniące koszmary znacznie bardziej narażone są na zachowania autodestrukcyjne.

koszmar senny

fot. Pixabay

Kiedy do gabinetów psychiatrycznych trafiają osoby, które targnęły się na życie lub przejawiają inne zachowania autodestrukcyjne, takie jak samookaleczanie, często pyta się je o to, czy śpią. Niska jakość snu i zbyt duża potrzeba snu to jedne z symptomów depresji. Niestety, nikt nie pyta o marzenia senne, a okazuje się, że mogą one być wskaźnikiem problemów emocjonalnych czy psychicznych.

W Stanach Zjednoczonych drugą przyczyną zgonu wśród osób w wieku 15-34 lat jest samobójstwo. Rocznie nawet 44 tysiące osób w USA w tej grupie wiekowej odbiera sobie życie. Tymczasem aż 23 procent nastolatków praktykuje samookaleczanie. Najnowsze badania pokazują związek zarówno samobójstw, jak i innych zachowań autodestrukcyjnych z koszmarami sennymi.

W literaturze nie ma jednej, zwięzłej definicji "koszmaru sennego". Najczęściej sen taki określany jest przez badaczy mianem nieprzyjemnego doznania prowadzącego do wybudzenia, wywołującego strach lub niepokój i powodującego wrażenie zagrożenia integralności fizycznej. Koszmar senny bardzo często jest dobrze przez nas zapamiętany.

W jednym z niedawnych badań, opublikowanym w czasopiśmie "Scientific Reports", zespół naukowców z Uniwersytetu Turku w Finlandii stwierdził, że częste koszmary są czynnikiem ryzyka samobójstw - nawet dla osób bez zespołu stresu pourazowego, które w przeszłości doznały traumatycznych przeżyć. Autorzy badań pod kierownictwem Nilsa Sandmana przeanalizowali dane ogólnokrajowego fińskiego badania, realizowanego w latach 1972-2012. Zauważyli niepokojącą zależność pomiędzy samobójstwami, a tym, czy osoby, które je popełniały, miały wcześniej koszmary senne. Zdaniem badaczy, wczesne reagowanie na pojawiające się złe sny, może przyczynić się do ograniczenia liczby samobójstw. Ich zdaniem, koszmary mogą być czymś w rodzaju "systemu wczesnego ostrzegania", a lekarze powinni o nie pytać.

Inne badania tego typu pokazały także związek koszmarów z problemem samookaleczania się, jednak były i takie, które nie pokazywały powyższych związków. Część badaczy jest zdania, że nie chodzi tyle o koszmary, ile o problemy ze snem. Prawdopodobnie rozbieżności te wynikają z tego, że nadal nie do końca rozumiemy, czym są koszmary i jak na nas wpływają. Dlatego wyizolowanie koszmarów sennych jako pojedynczego czynnika ryzyka bez uwzględniania innych aspektów - jak kondycja psychiczna czy bezsenność - jest dla badaczy dużym wyzwaniem.

RadioZET.pl/nymag.com/SA