Czy opalanie topless jest zgodne z polskim prawem?

14.07.2017 15:27

Opalanie topless jest legalne? Lato w pełni, pora urlopów i wyjazdów nad morze, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak polskie prawo odnosi się do tego zagadnienia.

opalanie topless zgodne z prawem?

fot. Pixabay

Choć opalanie się topless nie jest w Polsce jeszcze tak bardzo rozpowszechnione, to jednak coraz chętniej na publicznych nad Bałtykiem zobaczyć można odsłonięte piersi. Panie, które decydują się na zdjęcie góry bikini, mówią, że nie ma w tym nic złego. Ponadto, badania naukowe dowodzą, że umiarkowane wystawianie piersi na promieniowanie słoneczne może chronić przed rakiem piersi. Coraz więcej Polaków regularnie spędza urlopy zagranicą, gdzie opalanie topless czy nawet nago jest bardziej popularne, dlatego coraz chętniej robią to także nad polskim morzem. Warto jednak zastanowić się, czy nie jest to sprzeczna z prawem.

Przepisy są niejednoznaczne

Okazuje się, że przepisy nie regulują tej kwestii jednoznacznie. Nie ma zakazu, ale jednocześnie istnieją reguły, które mogą zostać naruszone przez opalających się bez odpowiedniego stroju. Prawem, które ma w tym miejscu zastosowanie, jest kodeks wykroczeń w rozdziale o "wykroczeniach przeciw obyczajności publicznej". Artykuł 140. stanowi, że "każdy, kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku podlega karze aresztu do miesiąca, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany". Jakie to ma odniesienie do opalania się topless? To zależy, gdzie się znajdujemy. Jeśli jesteśmy na publicznej plaży, robimy to publicznie. Zakładając, że większość obecnych tam osób uważa opalanie się bez kostiumu za sprzeczna z przyjętymi obyczajami, wówczas dopuszczamy się "nieobyczajnego wybryku". I to są już wystarczające przesłanki do tego, by móc zostać ukaranym.

Jeśli jednak opalamy się nago lub topless na plaży nudystów, czyli w miejscu, w którym obecni akceptują takie korzystanie ze słońca, to konflikt z artykułem 140. nie zachodzi. Do tego plaże takie nie są plażami publicznymi.

Orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje, że wybryk "to zachowanie się, jakiego wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które zatem wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i uczucia odrazy, gniewu, oburzenia".

Jak widać więc, opalanie się topless może być niezgodne z prawem zależnie od okoliczności, miejsca i czasu, w których to robimy.

RadioZET.pl/Kodeks wykroczeń/SA