Słuchaj
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Konrad Piasecki
Tomek Florkiewicz, Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Wojciechowski
Mateusz Ptaszyński
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Fit Matka Wariatka konkurentką Chodakowskiej i Lewandowskiej?

13.04.2017 15:56

Kim jest Fit Matka Wariatka? Pojawiła się na Facebooku niemal znikąd, ale błyskawicznie zyskała dużą popularność i grono wiernych fanek, które z nią ćwiczą. Czym przyciąga? Naturalnością, bezpośredniością i brakiem nadęcia.

Fit Matka Wariatka kto to

fot. Facebook/FitMatkaWariatka

Joanna Kajsutra to "zwyczajna" dziewczyna z Pszczyny, która kiedyś szukała ciekawych ćwiczeń dla "zwyczajnej" kobiety - takiej, jak ona. Nie mogła znaleźć odpowiadającego jej potrzebom programu, więc ułożyła go sama. Zaczęła ćwiczyć, aż postanowiła zdobytą wiedzą podzielić się z innymi "zwyczajnymi" dziewczynami. Założyła na Facebooku konto "Fit Matka Wariatka" i prezentowała swoje treningi na żywo. Błyskawicznie zaczęła zdobywać popularność. W tej chwili jej profil śledzi już blisko 170 tysięcy osób. Większość z nich kilka razy w tygodniu ćwiczy razem z nią.

"Udowadniam w trakcie transmisji on-line, że wystarczy poświecić sobie godzinę, trzy razy w tygodniu w domu, bez żadnego sprzętu, bez kupowania karnetu na siłowniach, bez trenerów personalnych, aby przy zastosowaniu racjonalnego odżywiania czuć się dobrze i przy okazji dobrze wyglądać" - powiedziała Fit Matka Wariatka w wywiadzie dla lokalnego serwisu Pless.pl. I rzeczywiście, z nią może ćwiczyć każda kobieta, bo Matka prowadzi na Facebooku zajęcia dla osób otyłych, dla osób starszych, a nawet organizuje treningi z tłumaczeniem symultanicznym dla osób niesłyszących. Sama niekiedy ćwiczy w jeansach, czym udowadnia, że jeśli się chce, to naprawdę nie trzeba niczego, by się ruszać.

Choć Fit Matka Wariatka nie ma jeszcze takiej popularności, jak Ewa Chodakowska czy Ania Lewandowska, to jednak - naszym zdaniem - jest to kwestia czasu. Aśka szybko zyskuje przychylność kobiet, bo nie stawia się w roli ekspertki ani mentora. Przed treningami dużo gada, pozdrawiając dołączające do jej transmisji internautki. Dla każdej z nich ma pozdrowienie, dobre słowo na zachętę. Zdarza się, że kiedy ćwiczy, podbiegają do niej jej dwa psiaki - wtedy Aśka przerywa, żeby je pogłaskać i poprzytulać. Jest po prostu naturalna. Kiedy pojawiły się osoby zainteresowane trenowaniem z nią na żywo, wynajęła małą salę gimnastyczną. Szybko okazało się, że na sali nie ma już miejsca, bo tyle jest chętnych.

Joanna Kajsutra sama jest bardzo zaskoczona popularnością, którą tak szybko zdobyła. Postanowiła swoje doświadczenia zebrać "do kupy" i wydała książkę - jak sama pisze na Facebooku, to "książka autorstwa zwyczajnej kobiety, dla zwyczajnej kobiety". Choć "Cały ten burd*l" staje się prawdziwym hitem, to jednak autorka nadal nie wierzy w to, co się dzieje.

"Cały czas otrzymuję od Was informacje, że książka znalazła się w zestawieniu wszystkich bestsellerów Empiku i bardzo szybko przesuwa się na szczytowe pozycje (teraz dziewiąta?!). W swojej kategorii (Rozwój Osobisty - tu się uśmiałam, bo ledwo sobie radzę ze swoim i nie wiem, czy powinnam być w tym temacie czyimkolwiek mentorem), plasuje się aktualnie na drugim miejscu. Możecie mi wierzyć lub nie, ale ja tego nie ogarniam" - pisze na Facebooku.

Myślicie, że Lewandowska i Chodakowska mają nową konkurencję? Nas Joanna Kajsutra już do siebie przekonała.

RadioZET.pl/AS