Kim są "Janusze", "Grażyny" i "Seby"? PWN tłumaczy

08.05.2017 13:43

Kto to jest "Janusz", "Seba", albo "Grażyna"? W związku z plebiscytem "Młodzieżowe hasło roku" słownik PWN zaktualizował bazę haseł i odnotował wspomniane określenia.

Janusze, Grażyny i Seby

fot. Memy.pl

Wydawnictwo Naukowe PWN już po raz drugi zorganizowało konkurs pod hasłem "Młodzieżowe słowo roku". W ramach tego plebiscytu wyłaniane są najciekawsze, najbardziej popularne określenia używane przez młodzież. W tegorocznym głosowaniu udział wzięło ponad 3 tysiące osób, a zwyciężyło słowo "sztos", opisujące "coś niesamowitego, fantastycznego".

Konkurs stał się okazją do tego, by przyjrzeć się także innym określeniom, używanym przez młodzież. Propozycje haseł można było zgłaszać do końca 2016 roku. Ze wszystkich nadesłanych eksperci PWN wybrali kilkanaście, a w grupie tej znalazły się wspomniane określenia: "Janusze", "Grażyny" i "Seby" (albo - jak kto woli - "Sebixy").

Kim są "Janusze", "Seby" i "Grażyny"?

Jak czytamy na stronie internetowej PWN, "Janusz, Grażyna i Sebastian, to imiona, które w ostatnich latach skupiły na sobie liczne stereotypy. Janusz to mężczyzna w średnim wieku, otyły, z wąsami, którego ulubioną rozrywką jest oglądanie telewizji i picie piwa. Grażyna to nie grzesząca inteligencją, lubująca się w zakupach i plotkach życiowa partnerka Janusza. Ich syn Sebastian kiedyś byłby nazwany dresem, a dziś jest po prostu Sebą lub Sebixem. Ogolony na łyso lub z bardzo krótkimi włosami jest osiedlowym cwaniakiem, który czasem zagra w piłkę. Rodzina taka skupia na sobie główne negatywne cechy Polaków, które sami zauważamy i których najbardziej się wstydzimy". Pojawia się też porównanie do telewizyjnej rodziny Kiepskich.

Internetowy słownik slangu i mowy potocznej (miejski.pl) przedstawia kilka definicji określenia "Janusz", które najczęściej odnoszą się do osoby słabo znającej się na danej dziedzinie czy zagadnieniu. Janusz odznacza się prymitywnym zachowaniem, najczęściej "wyobrażany jest jako mężczyzna w średnim wieku, z wąsem, ubranym w biały podkoszulek, czarną, skórzaną kurtkę oraz koniecznie białe skarpetki i sandały, trzymający reklamówkę z dyskontu – jednakże każdy tym Januszem może być; ukazuje małomiasteczkowość, ignorancję oraz święte przekonanie, że "ja wiem lepiej".

Eksperci PWN dodają, że definicja taka "pasuje częściowo i do "cebuli". Janusz to także "ignorant" w szerszym znaczeniu, np. "janusze biznesu". Nie wiemy, dlaczego akurat to imię zyskało takie znaczenie wtórne".

RadioZET.pl/PWN/Miejski.pl/SA