Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nie autem, nie dorożką - TYM odważni młodzi pojechali do ślubu

19.09.2017 11:02

Ślub to dla wielu ludzi jeden z najważniejszych dni w życiu. Każdy chce, by był wyjątkowy i by było co wspominać. Ci państwo młodzi zdecydowali, że do ślubu pojadą zupełnie inaczej niż inni. W drodze na ceremonię wzbudzali zainteresowanie wszystkich wokół. Co zrobili?

Do ślubu rowerem

fot. Pixabay

Piękna limuzyna, zabytkowe auto, nowoczesny kabriolet albo klasyczna dorożka - takie środki transportu najczęściej wybierają państwo młodzi, by dotrzeć na ceremonię zaślubin. Jednak Jan i Aleksandra z Rybnika stwierdzili, że zrobią to po swojemu i pojechali do ślubu... rowerem.

Ponieważ dla państwa młodych rower to ukochany środek transportu, wpadli na pomysł, by i w ten ważny dzień z niego skorzystać. No cóż - trudno wyobrazić sobie, w jaki sposób na ramie czy kierownicy pojazdu miałaby zmieścić się panna młoda w swojej sukni z welonem. Żeby poradzić sobie z tym logistycznym problemem, Jan pożyczył od znajomego rower typu cargobike - "do zadań specjalnych". Panna młoda dzięki temu mogła wygodnie rozsiąść się w nim niczym w rikszy. Zaślubiny odbyły się 9 września 2017 roku i tego dnia pogoda dopisała. Piękne słonce i lekki wiatr sprawiły, że młodzi prezentowali się wyjątkowo i zwracali uwagę wszystkich przechodniów.

1

"Niektórzy uczestnicy uroczystości pochodzący spoza Śląska myśleli, że to taki nasz regionalny zwyczaj" - powiedział Jan Fijałkowski w wypowiedzi dla Rybnik.com.pl. Z kolei Agata Weber, autorka ślubnych zdjęć, przyznaje, że fotografowała młodych w trabantach i ogórkach, ale "ślubny transport Oli i Jasia pobił wszystko".

RadioZET.pl/Rybnik.com.pl/Facebook - AgataWeberFotografia/SA