Słuchaj
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Konrad Piasecki
Aga Kołodziejska, Tomek Florkiewicz
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Damian Michałowski, Michał Korościel
Justyna Dżbik, Roman Osica
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Niezwykłe oświadczyny, na jakie nie wpadł nikt wcześniej

02.10.2017 16:15

Czy może być coś piękniejszego, niż romantyczne oświadczyny nad brzegiem oceanu, albo wysoko w górach - czy gdzieś indziej, na łonie natury? Okazuje się, że nawet w wirtualnej rzeczywistości może być wzruszająco i wyjątkowo. Takich zaręczyn nie wymyślił nikt inny.

oświadczyny w wirtualnej rzeczywistości

fot. screen

Podobno w życiu najpiękniejsze momenty, takie jak np. oświadczyny, są. Po prostu - są. Czy zatem oświadczyny, które odbyły się w wirtualnej rzeczywistości, można uznać za byłe? Oczywiście! Na takie właśnie zdecydował się Alex Lackovic z Australii. On i jego dziewczyna od dawna uważali, że ich związek zmierza w kierunku małżeństwa. Uznali więc, ze są wirtualnie zaręczeni - choć w rzeczywistości żadne zaręczyny nie miały miejsca. Kiedy jednak Alex postanowił, że chce na prawdę się oświadczyć, na miejsce tego wydarzenia wybrał... wirtualny świat.

Najpierw on i Kelly Lynn Norman grali sobie w jedną z gier z "zombiakami". Dziewczyna nic nie przeczuwała, jednak wszyscy, którzy byli obok, doskonale wiedzieli, co się zaraz wydarzy. Przy zaangażowaniu studia, zajmującego się tworzeniem wirtualnej rzeczywistości, Alex odtworzył w VR miejsce z dzieciństwa Kelly: dom dziadków w jej rodzinnym kraju - w Republice Południowej Afryki. Po kilku chwilach walki z zombie Alex i Kelly przenieśli się w jej rodzinne strony. Tam właśnie padły słowa prawdopodobnie pierwszych na świecie oświadczyn w wirtualnej rzeczywistości. Odpowiedź "tak" była jednak jak najbardziej rzeczywista.

Aby przygotować te wyjątkowe oświadczyny potrzeba było wielu zdjęć i kilku tygodni pracy. W ten sposób udało się odtworzyć miejsca, które Kelly od zawsze kojarzyły się z najpiękniejszymi chwilami jej życia. Ci, którzy byli wokół, mogli oglądać to na prawdę, jednak można też zobaczyć, jak to wszystko wyglądało w VR. Alex bardzo denerwował się, że Kelly nie rozpozna miejsca, jednak ona odgadła to od razu...

Zdecydowanie to jeden z ciekawszych pomysłów na oświadczyny, jakie tylko można sobie wyobrazić.

RadioZET.pl/SA