Po czym poznać człowieka sukcesu? Zdradza go ten detal garderoby

03.07.2017 15:23

Nie od dziś wiadomo, że styl ubierania się może sporo powiedzieć o człowieku. Klasycznie, skromnie, a może z dozą ekstrawagancji? W życiu prywatnym możemy ubrać się niemal tak, jak nam się podoba. Okazuje się jednak, że nawet strój biznesowy nie jest w stanie ukryć pewnej naszej cechy. O co dokładniej chodzi?

Jak poznać człowieka sukcesu

fot. Instagram/screen

Ekstrawagancki strój bardzo wiele mówi o człowieku. Krzykliwe kolory, wyraziste wzory, albo buty przyciągające wzrok. W prywatnym życiu możemy ubierać się o wiele bardziej swobodnie, niż np. idąc do pracy. Wiele większych firm albo korporacji wprowadza swój "dress code", do którego stosują się wszyscy pracownicy. Sposobów na to, by zachować swoją indywidualność jest niewiele, dlatego większość tzw. "korpoludków" wygląda podobnie: biała lub błękitna koszula, garnitur, stosowne buty - ewentualnie nieco bardziej wzorzysty krawat. Jednak badania naukowe pokazują, że nawet "służbowy" strój - a właściwie jeden z jego elementów - może zdradzać kilka ważnych cech charakteru. Mowa o... skarpetkach.

Jeszcze do niedawna wskazane było zakładać skarpetki dopasowane do obuwia i garderoby. Wszelkie odstępstwa uznawane były albo za nietakt, albo po prostu za nieumiejętne dopasowywanie odzieży. Podejście to jednak się zmienia i dziś widząc osobę w kolorowych skarpetkach nie pomyślimy o nim, że jest niepoważna. Wręcz przeciwnie - ekstrawagancja ta kojarzy się z nonkonformizmem. Myślimy, że ten ktoś jest odważny; zastanawiamy się, jak byśmy czuli się w takich skarpetkach, ale sami nie decydujemy się takich założyć.

Naukowcy z Harvard Business School dowiedli w swoich badaniach, nazwanych "Efektem czerwonych Sneakersów", że w ludziach o nietypowych zachowaniach czy ekstrawaganckim wyglądzie skłonni jesteśmy dostrzegać ludzi sukcesu. Tym samym, osoba, która nosi skarpetki wyraziste - nawet o najbardziej absurdalnych wzorach, jak delfinki czy wizerunek myszki Mickey - może zostać uznana za kogoś pewnego siebie - nonkonformistę, który zdecydowanym krokiem pnie się do góry. To właśnie nonkonformizm postrzegamy jako jedną z cech ludzi sukcesu, która robi na nas większe wrażenie, niż np. umiejętność dostosowania się do obowiązujących reguł.

Co ciekawe, wśród współczesnych polityków czy biznesmenów wielu jest takich, którzy zakładają bardzo oryginalne skarpetki. Jednym z nich jest choćby premier Kanady - Justin Trudeau, co do którego pewien dziennikarz Financial Review ukuł już termin "dyplomacji przez skarpetki":

1

A Wy jakie skarpety preferujecie: gładkie czy wzorzyste?

RadioZET.pl/businessinsider.de/mirror.co.uk/SA