W 20 sekund zdobył 20 punktów karnych i zapłacił 700 zł

38-letni kierowca BMW serii 6 jechał 114 km/h w mieście, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, a do tego wyprzedził pojazd na przejściu dla pieszych. Tym sposobem zakwalifikował się na mandat w wysokości 700 zł i 20 punktów karnych.

Zdarzenie miało miejsce w Białczu. Mężczyzna poruszający się niemieckim coupe kierował się w stronę Gorzowa Wielkopolskiego. Wyprzedził kolumnę samochodów i zjechał na właściwy pas ruchu wprost przed nieoznakowany radiowóz wyposażony w wideorejestrator. Policjanci od razu podjęli decyzję o zatrzymaniu niesfornego kierowcy.

Zważywszy na przekroczenie prędkości o 64 km/h w mieście, z miejsca zostało zatrzymane mężczyźnie prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Dodatkowo otrzymał on mandat w wysokości 700 zł i 20 punktów karnych. I nie ma co się dziwić – oba przewinienia, których się dopuścił, są bardzo niebezpieczne. Na szczególną naganę zasługuje przede wszystkim wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, o czym wspomnieli także przedstawiciele policji, apelując o ostrożność:

"

Gdyby w momencie manewru wyprzedzania ktoś pojawiłby się na przejściu dla pieszych mogłoby dojść do tragedii. Pamiętajmy, że kodeks drogowy zabrania kierującemu wyprzedzania innego pojazdu bezpośrednio przed i na przejściu dla pieszych. "

Do serca sobie należy wziąć także pozostałe polecenia policjantów:

"

Nie zapominajmy także, aby prędkość z jaką się poruszamy była odpowiednia nie tylko do aktualnych warunków, ale przede wszystkim zgodna z obowiązującymi przepisami. A to właśnie jej niedostosowanie jest najczęstszą przyczyną wypadków drogowych. Bezpieczeństwo na drogach zależy od nas samych – kierowców, pieszych i rowerzystów. "

Zasłużona kara?

Więcej: