Szef VW aresztowany za udział w aferze Dieselgate

Oliver Schmidt – dyrektor odpowiedzialny za spełnienie obowiązujących norm emisji spalin dla modeli grupy VW sprzedawanych w USA – został aresztowany przez FBI.

Przyczyną zatrzymania mężczyzny były oszustwa, jakich się dopuścił. Z dowodów zebranych przez służby wynika, że to właśnie on odgrywał kluczową rolę w aferze, dbając między innymi o zatajanie przed urzędnikami stosowania nielegalnych urządzeń. Dyrektor niemieckiej marki starał się przekonać funkcjonariuszy publicznych, że nadmierna emisja spalin w modelach Volkswagena spowodowała była kłopotami technicznymi, a nie celowym działaniem.

Jeden z agentów FBI, Ian Dinsmore, oskarża Olivera Schmidta o:

"

Celowe manipulowanie faktami i oszukiwanie w testach emisji spalin dla umożliwienia dalszej sprzedaży na terenie Stanów Zjednoczonych modeli Volkswagena wyposażonych w jednostki wysokoprężne. "

Afera Dieselgate odbiła się szerokim echem na całym świecie. Okazało się, że Volkswagen nie był jedynym producentem, który stosował nielegalne urządzenia. Podobny skandal niemalże zaważył na losach Mitsubishi, gdy na jaw wyszło to, że japońska marka oszukiwała swoich klientów przez 25 lat! Wkrótce o manipulowanie wynikami emisji spalin oskarżony został również Nissan.

RadioZET/MS

Więcej: