Skończy się celowe oblewanie kursantów przez WORD-y?

PiS chce położyć kres celowemu oblewaniu kursantów na prawo jazdy – poinformował „DGP”. Projekt zmian zakłada finansowanie WORD-ów przez wojewodów lub resort infrastruktury, zaś wpływy z egzaminów miałyby zasilać budżet państwa.

Dotychczas zdecydowana większość przychodów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego pochodziło z opłat ponoszonych przez egzaminowanych – w niektórych przypadkach było to nawet 90%. Dlatego też opłacało się oblewać egzaminowanych, co było nierzadką praktyką, o czym świadczą niskie statystyki zdawalności.

Nowy pomysł budzi kontrowersje, o czym świadczy wypowiedź jednego ze sceptyków:

"

Przypuśćmy, że na papierze ta koncepcja wydaje się być szczytna. Wątpliwym jednak jest, by zmiany przyniosły pożądany skutek. Powód jest prosty – ktoś na górze powie, że jeśli dyrektor placówki nie zrobi wyników, to zostanie zastąpiony. W efekcie czego, osoba zarządzająca WORD-em będzie wywierać presję na pracownikach, którzy pośrednio lub bezpośrednio będą oczekiwać od egzaminujących określonej liczby wpływów. Niewykluczone zatem, że nic się nie zmieni. Przynajmniej w praktyce. "

Z pewnością można docenić polityków za fakt, że dostrzegli istotę problemu i chcą z tym coś zrobić. Pytanie tylko na ile możemy ufać ich dobrym intencjom? Póki co, osoby chcące uzyskać uprawnienia do prowadzenia pojazdów mechanicznych po publicznych drogach muszą liczyć się z większymi wydatkami na kursy, co jest zasługą wyższej stawki minimalnej.

RadioZET/DGP/MS

Dobry pomysł?

Więcej: