...żałosna i żenująca (już niczym nie skrywana) koalicja Olejnik i Grasia oraz tych z SLD których można wykorzystać przeciwko SD i Napieralskiemu (np. Olejniczak i Kalisz), spotkałem gdzieś w Internecie plik pt. "wazelina i wściekłość Olejnik", wypisz wymaluj...to jest właśnie obiektywne i niezależne dziennikarstwo, a już jak słyszę Grasia to mam odruch wymiotny, szczególnie po reakcji na supozycję Olejniczaka, żeby coś na powodzian odłożyć chyba z diet, biorąc przykład z Kwaśniewskiego, który przezydentcką pensję za jakiś okres przeznaczył na podobny cel, ktoś kiedyś stawiał Grasiowi zarzuty, że chyba robi za Ciecia u Niemca czy cuś?, to może by z tych pieniedzy, jeżeli jakieś są? a jak nie to z jakichkolwiek, bo biedni ludzie robią zrzutkę w całym kraju, ciekawe co na to i ile Olejnik i Graś?
SŁUCZACZ
Niedziela, 6 Czerwca 2010, 10:43
z jakiej to okazji zapraszany jest Marek Jurek?!??!!?!?!?
piast
Środa, 2 Czerwca 2010, 22:40
Uuuuffffffffff ! Wrócił, wrócił ! Wrócił "Stary" -w dobrej formie- Jarosław "Samo Dobro" Kaczyński. Już nie kryje się za "ruchem 10 kwietnia", któremu nie dał wsparcia wprost. Towarzystwa nie mógł dłużej traktować tak samo jak "spontaniczny" ruch okołopisowy (np. tzw. młody pis). Dał wywiad do GP, i udzielił wsparcia teoriom spiskowym, bo naczelnego GP - Sakiewicza, nie mógł potraktować tak samo jak rzeczony "ruch spontanów", w końcu Sakiewicz, to zbyt ważna persona, by go tak "odstawić". Na razie, delikatnie, wypowiada insynuacje odnośnie Tuska i Bronka, ale czas na kalumnie i wyzwiska jak: "zdrada", "poddaństwo" itp., itd., też przyjdzie. To tylko kwestia czasu. W końcu mogą pojawić się wątpliwości w sprawie Tragedii z 10 kwietnia, których nie da się interpretować inaczej jak tylko na niekorzyść "Męża Stanu". Czas na reakcję jest teraz, by nikt nie śmiał .... .
A tak na marginesie. Robienie przez "ekipy Czerniana" w tym na tym forum, z śp. Prezydenta i Prezydentowej nieomal "rodziny świętej", a z samego śp. Pana Prezydenta - "Męża Stanu" - doprowadzi raczej do ośmieszenia zmarłego tragicznie Prezydenta, niż do zrobienia z Niego Pomnika ze Spiżu (polityka wewnętrzna, to:Lepper, aresztowania"jego ministrów" Lipca i Kaczmarka, wybryki Ziobry, żenujące wojenki w Kancelarii, polityka międzynar.: UE -traktat, USA - tarcza, sojusz płd-wsch, tzw. obejście Rosji, została ... Gruzja).... . Doprawdy jeśli to wielkość, to jako żywo: Mniemana... .
... i jeszcze
Czwartek, 3 Czerwca 2010, 08:49
Haaaaaaahhhaaaha ! Ale dłuuuuugo się na czekałem ! Pan Jareczek już odmawia przymiotu suwerenności - póki co - w związku z tragedią 10 kwietnia. No ale najlepsze. 10 kwietnia to Największa tragedia po 45 r !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cóż. Ja bym się chociaż zastanowił nad strzelaniem do ludzi w czerwcu 56r., w 70 r. na Wybrzeżu, no i 13 grudnia 1981r. ... . No cóż, najwyraźniej historia Polski niekoniecznie jest tożsama z historią Familia de Kaczynski ........ .
... i jeszcze
Czwartek, 3 Czerwca 2010, 08:53
Haaaaaaahhhaaaha ! Ale dłuuuuugo się naczekałem ! Pan Jareczek już odmawia dzisiejszej Polsce, przymiotu suwerenności - póki co - w związku z tragedią 10 kwietnia. No ale najlepsze. 10 kwietnia to Największa tragedia po 45 r !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cóż. Ja bym się chociaż zastanowił nad strzelaniem do ludzi w czerwcu 56r., w 70 r. na Wybrzeżu, no i 13 grudnia 1981r. ... . No cóż, najwyraźniej historia Polski niekoniecznie jest tożsama z historią Familia de Kaczynski ........ .
piast
Środa, 2 Czerwca 2010, 22:39
Uuuuffffffffff ! Wrócił, wrócił ! Wrócił "Stary" -w dobrej formie- Jarosław "Samo Dobro" Kaczyński. Już nie kryje się za "ruchem 10 kwietnia", któremu nie dał wsparcia wprost. Towarzystwa nie mógł dłużej traktować tak samo jak "spontaniczny" ruch okołopisowy (np. tzw. młody pis). Dał wywiad do GP, i udzielił wsparcia teoriom spiskowym, bo naczelnego GP - Sakiewicza, nie mógł potraktować tak samo jak rzeczony "ruch spontanów", w końcu Sakiewicz, to zbyt ważna persona, by go tak "odstawić". Na razie, delikatnie, wypowiada insynuacje odnośnie Tuska i Bronka, ale czas na kalumnie i wyzwiska jak: "zdrada", "poddaństwo" itp., itd., też przyjdzie. To tylko kwestia czasu. W końcu mogą pojawić się wątpliwości w sprawie Tragedii z 10 kwietnia, których nie da się interpretować inaczej jak tylko na niekorzyść "Męża Stanu". Czas na reakcję jest teraz, by nikt nie śmiał .... .
A tak na marginesie. Robienie przez "ekipy Czerniana" w tym na tym forum, z śp. Prezydenta i Prezydentowej nieomal "rodziny świętej", a z samego śp. Pana Prezydenta - "Męża Stanu" - doprowadzi raczej do ośmieszenia zmarłego tragicznie Prezydenta, niż do zrobienia z Niego Pomnika ze Spiżu (polityka wewnętrzna, to:Lepper, aresztowania"jego ministrów" Lipca i Kaczmarka, wybryki Ziobry, żenujące wojenki w Kancelarii, polityka międzynar.: UE -traktat, USA - tarcza, sojusz płd-wsch, tzw. obejście Rosji, została ... Gruzja).... . Doprawdy jeśli to wielkość, to jako żywo: Mniemana... .
Bernard Margueritte jest francuskim dziennikarzem związanym od lat z Polską, publikował m.in. w „Le Monde” i „Le Figaro
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 20:07
Rachunek sumienia mediów
Myślę, że w gruncie rzeczy jeśli tyle szyderstwa i wrogości było skierowane przeciwko głowie państwa, to w dużym stopniu właśnie dlatego, że wielu się obawiało, iż uda mu się ujawnić prawdę o przeszłości, ale też ukrócić mafijne praktyki różnych skorumpowanych układów.
Nie tylko mówili i pisali źle o Prezydencie i jego Małżonce, ale też niemal nigdy nie wspominali o wielu ich pięknych przedsięwzięciach. Dziś dopiero się dowiadujemy o wspaniałym zaangażowaniu Pierwszej Damy w wiele znakomitych działań charytatywnych.Ten problem zresztą nie dotyczy tylko pary prezydenckiej, ale również wielu przedstawicieli polskiej elity, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Kiedy była mowa o zasługach Anny Walentynowicz, matki chrzestnej „Solidarności”, która w odróżnieniu od wielu została swojej idei wierna? Kto oddal hołd Prezydentowi Ryszardowi Kaczorowskiemu, którego – niestety nadaremnie – próbowałem w 1990 r. w Londynie nakłonić, aby ubiegał się o fotel pierwszego prezydenta wolnej Polski?
Kto zauważył, jakim niezwykłym sługą narodu był Janusz Kochanowski, człowiek wielkiej wiedzy, aktywności i wspaniałego poczucia humoru? Kto zdołał docenić generała Franciszka Gągora, wielkiego oficera, godnego reprezentanta tradycji polskiego munduru, który w 2008 r. był o włos od objęcia stanowiska szefa komitetu wojskowego NATO? Kto potrafił docenić bezwzględne oddanie ojczyźnie Janusza Kurtyki? Można długo ciągnąć listę
Rachunek sumienia mediów-C.d.
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 20:03
Poczuliśmy się też oszukani. Zrozumieliśmy, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez dużą część polskiego establishmentu i mediów. Jako prezes międzynarodowej organizacji mediów, The International Communications Forum, która w wielu krajach walczy o godność i wiarygodność mediów, chciałbym więc wyrazić przede wszystkim głęboki wstyd za zachowanie się ogromnej części polskich mediów w stosunku do Prezydenta Kaczyńskiego.Czas na zbiorowy rachunek sumienia ludzi mediów. Czy naprawdę wszystko nam wolno? Czy nie mamy misji służenia obywatelom i narodowi? Marzę o tym, aby dziennikarze, którzy w ogromnej większości są znakomitymi fachowcami, zastanowili się na przyszłość, czy naprawdę należy wykonywać nikczemne czasem polecenia swoich szefów, czy może da się odzyskać utraconą godność? Widać było jednak różnice reakcji w zachowaniu tych, którzy jeszcze nie tak dawno opluwali swojego prezydenta. Jedni się chowają i milczą. Jest w tym pewna godność. Niech milczą! Ale są też i tacy, którzy wczoraj nie szczędzili szyderczych słów, a dziś odkrywają, że Lech Kaczyński był wielkim patriotą. Co o takich myśleć
Bernard Margueritte jest francuskim dziennikarzem związanym od lat z Polską, publikował m.in. w „Le Monde” i „Le Figaro
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 19:59
Rachunek sumienia mediów
Bernard Margueritte----Oddaliśmy hołd Panu Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, Pani Marii, Pierwszej Damie Rzeczypospolitej i przedstawicielom polskiej elity, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Cały naród, cała Europa, świat cały były porażone wielkością dramatu. Wszyscy – prawie wszyscy – przeżywali to głęboko. Po pierwsze z powodu dramatycznych okoliczności i tragicznego symbolizmu miejsca śmierci prezydenta. Ale też dlatego, że poczuliśmy się zawstydzeni, że dopiero teraz umiemy pojąć, iż mieliśmy na czele państwa wielkiego patriotę, prawdziwego męża stanu.
Bernard Margueritte jest francuskim dziennikarzem związanym od lat z Polską, publikował m.in. w „Le Monde” i „Le Figaro
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 19:57
Rachunek sumienia mediów
Bernard Margueritte----Oddaliśmy hołd Panu Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, Pani Marii, Pierwszej Damie Rzeczypospolitej i przedstawicielom polskiej elity, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Cały naród, cała Europa, świat cały były porażone wielkością dramatu. Wszyscy – prawie wszyscy – przeżywali to głęboko. Po pierwsze z powodu dramatycznych okoliczności i tragicznego symbolizmu miejsca śmierci prezydenta. Ale też dlatego, że poczuliśmy się zawstydzeni, że dopiero teraz umiemy pojąć, iż mieliśmy na czele państwa wielkiego patriotę, prawdziwego męża stanu.Poczuliśmy się też oszukani. Zrozumieliśmy, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez dużą część polskiego establishmentu i mediów. Jako prezes międzynarodowej organizacji mediów, The International Communications Forum, która w wielu krajach walczy o godność i wiarygodność mediów, chciałbym więc wyrazić przede wszystkim głęboki wstyd za zachowanie się ogromnej części polskich mediów w stosunku do Prezydenta Kaczyńskiego.----Czas na zbiorowy rachunek sumienia ludzi mediów. Czy naprawdę wszystko nam wolno? Czy nie mamy misji służenia obywatelom i narodowi? Marzę o tym, aby dziennikarze, którzy w ogromnej większości są znakomitymi fachowcami, zastanowili się na przyszłość, czy naprawdę należy wykonywać nikczemne czasem polecenia swoich szefów, czy może da się odzyskać utraconą godność? Widać było jednak różnice reakcji w zachowaniu tych, którzy jeszcze nie tak dawno opluwali swojego prezydenta. Jedni się chowają i milczą. Jest w tym pewna godność. Niech milczą! Ale są też i tacy, którzy wczoraj nie szczędzili szyderczych słów, a dziś odkrywają, że Lech Kaczyński był wielkim patriotą. Co o takich myśleć?Czas na zbiorowy rachunek sumienia ludzi mediów. Czy naprawdę wszystko nam wolno? Czy nie mamy misji służenia obywatelom i narodowi? Marzę o tym, aby dziennikarze, którzy w ogromnej większości są znakomitymi fachowcami, zastanowili się na przyszłość, czy naprawdę należy wykonywać nikczemne czasem polecenia swoich szefów, czy może da się odzyskać utraconą godność? Widać było jednak różnice reakcji w zachowaniu tych, którzy jeszcze nie tak dawno opluwali swojego prezydenta. Jedni się chowają i milczą. Jest w tym pewna godność. Niech milczą! Ale są też i tacy, którzy wczoraj nie szczędzili szyderczych słów, a dziś odkrywają, że Lech Kaczyński był wielkim patriotą. Co o takich myśleć?
perpetua
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 19:15
Śmiech mnie ogarnia, jak wszyscy, z Całą Powagą debatują nad "zmianą" może "metamorfozą" jaką miał rzekomo przeżyć Jarosław Kaczyński. Kupują to chyba już wszyscy, a sam Jarosław chyba zmieni nazwisko z Kaczyński na Teflonowy. Dzięki temu wyrasta na pierwszego orędownika pokoju. Tylko pytanie, skąd się wzięła ta "wojna"? To przecież, nie kto inny tylko on właśnie zaczął, " Brudną Wojnę na Górze " na początku lat 90-ych, najpierw zza pleców Wałęsy, a później już sam - paląc kukłę swego Dobrodzieja, i było nie było, urzędującego ówcześnie Prezydenta, a teraz "Niewiniątko-Jareczek" apeluje o pokój !
Chciałoby się zakrzyknąć: "To zacznij Waćpan od prawdy. Przyznaj, że tę wojnę zacząłeś, przeproś tych których opluwałeś, i tych Polaków którzy czuli się tą wojną co najmniej zażenowani, oraz daj wyraz praktyczny tej zmiany - i - odwołaj sekretarzy politycznych z TVPiS 1! Czynami udowadniaj Mocium Panie, czynami, nie zakłamanymi gatkami !". W końcu rzeczona wojna nie przyleciała na latającym dywanie, tylko "Ktoś" ją do naszego kraju przywiódł ... .
Do perpetua
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 20:29
A niby po co miałby się zmieniać ? Jest facetem z nabiałem nie jakąś ciotą rozmemłaną Jest zdecydowanie najlepszym kandydatem na prezydenta. Patrz w te swoje zakłamane rankingi poparcia zobaczysz jaki będzie finał ....Jarek prezydentem Polski.
arek
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 08:35
jarek prezydentem nie daj boże trzeba było by uciekać z Polski ludzie zapomnieliście już jak on "rządził" jak skłócił nas z Rosjanami z Niemcami,to jest chory człowiek.Do psychiatryka z nim
!!!
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 08:49
To chory z nienawiści wariat!
I prawy, i sprawiedliwy
Wtorek, 1 Czerwca 2010, 18:09
Wrócił ! Najnowsze dane, że wrócił Stary Dobry Jarosław ! Dał wywiad dla Gazety Polskiej - może nie w najlepszym, ale starym stylu !
do: Do perpetua
Środa, 2 Czerwca 2010, 09:27
z tą "ciotą" to z przemyśleniem, czy bez przemyślenia ....???????
Niesiolowski aut
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 12:30
Olejnik jak zwykle rzecznikiem PO. Druga sprawa. Celowo zaprasza Niesiołowskiego - pierwszego opluwacza i śmiecia . Tak. Dla mnie Niesiołowski jest śmieciem moralnym. Moim marzeniem jest napluć mu w ryj.
oRB
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 11:22
Banda krwozerczych tyranow.jaki brak wiedzy, jaki brak szacunku do obywateli .zelichowski co ty powiedziales?!ze z Polakami trzeba krotko bo dac palec to wezma cala reke ty skur....lu jeden do ruskich jedz .Gardze wami zero szacunku dla was .BANDYCI!!!
ala
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 18:46
Zelichowski byl jeszcze mily dla rodakow, jako ze sa najbardziej pazernym narodem w Europie.
tomecki00
Poniedziałek, 31 Maja 2010, 20:42
Czlowieku, opanuj sie, bo chyba Ci potrzeba tabletek uspakajajacych
antolek
Niedziela, 6 Czerwca 2010, 10:14
SŁUCZACZ
Niedziela, 6 Czerwca 2010, 10:43