Drukuj

  • a
  • a
  • a

Bogdan Borusewicz

Gość Radia ZET: Bogdan Borusewicz 30.08.2010

Pobierz oryginalny plik

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, witam, dzień dobry.

Bogdan Borusewicz: Dzień dobry.

Monika Olejnik: Panie marszałku, co zostało z „Solidarności” po 30 latach, czy to jest związek zawodowy, czy związek polityczny?

Bogdan Borusewicz: No została wolna i demokratyczna Polska i to właśnie zostało. Zaś, jeżeli chodzi o związek, jest to związek zawodowy o ambicjach politycznych.

Monika Olejnik: Co pan myślał słysząc wczoraj słowa szefa „Solidarności” Janusza Śniadka, który mówił – zawiodły nas elity, ma pretensje do rządu o to, że upadły stocznie.

Bogdan Borusewicz: No to musi mieć także pretensje do siebie, bo Janusz Śniadek był w radzie nadzorczej Stoczni Gdyńskiej przez wiele, wiele lat i miał wpływ na to, co się dzieje w stoczni.

Monika Olejnik: A rząd nie ma wpływu na to, co się dzieje w stoczniach, nie ma grzechu zaniechania.

Bogdan Borusewicz: No oczywiście, ma grzech i jeżeli chodzi o stocznie to kolejne rządy mają grzechy zaniechania, ale jednocześnie trzeba wiedzieć, że produkcja statków przesunęła się z Europy do Chin i te stocznie trzeba było restrukturyzować znacznie wcześniej, jakieś siedem, dziesięć lat temu.

Monika Olejnik: Czyli trzeba było je po prostu sprywatyzować i może by nie doszło do tego, że upadły.

Bogdan Borusewicz: No, także zmieniać profil produkcji, wtedy kiedy ten rząd zaczął to robić było już za późno.

Monika Olejnik: Czy to dzisiejsze święto jest smutnym świętem. Eurodeputowany Marek Migalski, eurodeputowany z Prawa i Sprawiedliwości mówi o Lechu Wałęsie „warchoł”.

Bogdan Borusewicz: Nie jest to smutne święto dlatego, że 30 lat temu przecież nastąpiło olbrzymie zwycięstwo, no zwycięstwo wszystkich, co do tego nie ma wątpliwości. Także ci, którzy byli po drugiej stronie przyznali wagę tego sierpnia 80 r. Smutne – no nie, może dla kogoś jest smutne, może akurat pan Migalski jest smutny.

Monika Olejnik: Ale mówić o Wałęsie „warchoł”.

Bogdan Borusewicz: No, to smutno.

Monika Olejnik: To mi się przypomina język z 76 r., kiedy komuniści tak nazywali robotników – warchołami.

Bogdan Borusewicz: 70 roku tak, bo w 80 już tego nie robili. No myślę, że tutaj pan Migalski włącza się w kolejną dyskusję i jakoś musi odrobić te straty, które nastąpiły po jego krytyce Jarosława Kaczyńskiego w PiS, straty w PiS, które nastąpiły.

Monika Olejnik: Czyli rozumiem, że podlizuje się teraz tak, atakując Lecha Wałęsę.

Bogdan Borusewicz: No tak, pani to tak sformułowała ja to bardziej delikatnie, bo oczywiście tego typu słowa nie powinny padać.

Monika Olejnik: A czy Lech Wałęsa powinien być dzisiaj na zjeździe „Solidarności”, czy powinien być wczoraj w Szczecinie, niektórzy mówią, że pogardza „Solidarnością”.

Bogdan Borusewicz: No nie, no powinien być dzisiaj i powiedzieć wtedy będzie miał możliwość powiedzieć to, co chciał powiedzieć. No powinien być dialog, kontakt z obecnym związkiem, nawet jeżeli on nam się nie podoba, jego kierunek nie podoba się, w którym idzie, to ten dialog powinien być, bo bez kontaktu nie ma dialogu. Stajemy się jakby głusi na argumenty.
Monika Olejnik: Ale co, Wałęsa się boi tego zetknięcia się ze związkowcami.

Bogdan Borusewicz: Nie wiem, nie wiem.

Monika Olejnik: Ten bohater sprzed tylu lat?

Bogdan Borusewicz: Nie wiem, no może ma jakieś obawy, bo przecież był przyjmowany wielokrotnie już bardzo nieprzyjemnie, doświadczył na własnej skórze, ale ja tam będę dzisiaj, także zobaczymy, jakie będą reakcje.

Monika Olejnik: A jaki jest związek Janusza Śniadka, w jakim kierunku idzie, czy ten kierunek się panu podoba?

Bogdan Borusewicz: Związek „Solidarność” od dłuższego czasu popiera zawsze ugrupowania, które są na prawo od centrum, no a w tej chwili, nie w tej chwili, w czasie przecież kampanii prezydenckiej poparł kandydata PiS jednoznacznie i tego typu deklaracje ja nie słyszałem u poprzednich przewodniczących związku. Zawsze w związku, mówię, były takie tendencje, że na prawo od centrum, niemniej to były opinie prywatne, a nie oficjalne i to, ta decyzja i to poparcie oczywiście jest istotne także dla miejsca związku. Związek, kandydat ten przegrał i związek też przegrał. No trzeba brać pod uwagę, że trwa kampania wyborcza w związku, w październiku będą wybory na przewodniczącego i to też ma swoje znaczenie dla tego, co się dzieje w związku, dla interpretacji tego.

Monika Olejnik: Lepiej by było żeby Janusz Śniadek przestał być szefem „Solidarności”?

B ogdan Borusewicz: Nie wiem, nie, no ja tutaj nie mam wpływu, nie chcę mieć wpływu, związek „Solidarność” jest odrębną organizacją, funkcjonuje według swoich wewnętrznych zasad i to jest, z mojego punktu widzenia jest jakby obojętnie kto będzie szefem tego związku.

Monika Olejnik: A zadzwoni pan, panie marszałku do Lecha Wałęsy i powie pan Lechu, przyjdź na zjazd?

Bogdan Borusewicz: Ale ja nie jestem gospodarzem tego zjazdu.

Monika Olejnik: Ale zaprosili, przecież był zaproszony Lech Wałęsa.

Bogdan Borusewicz: No więc sam podejmuje decyzje i te decyzje należą, decyzja czy on będzie należy do niego, nie będę namawiał, ani do przyjścia, ani nie przyjścia, ale na pewno to, co mówię usłyszy.

Monika Olejnik: Panie marszałku, czy na Krakowskim Przedmieściu powinien być pomnik ku czci tych, którzy zginęli 10 kwietnia w katastrofie smoleńskiej, biskupi apelują do polityków żeby zawiązali taki komitet, w którym byliby marszałkowie, prezydent, premier.

Bogdan Borusewicz: Nie, nie powinno być tam pomnika, wystarczą tablice, pomnik zaś będzie na cmentarzu, jest robiony. Wie pani, to jest niekończąca się opowieść można powiedzieć, tak określić to, co się dzieje tam, przed pałacem prezydenckim. Bo i nawet jeżeli będzie decyzja o pomniku to nastąpi dyskusja jakiej wysokości to ma być pomnik, nie trzy metry tylko trzydzieści trzy metry, itd., także tutaj to jest niekończąca się opowieść i przecież nie chodzi o to żeby stanął pomnik tylko żeby tą sytuację przedłużać.

Monika Olejnik: Komu na tym zależy?

Bogdan Borusewicz: No Prawu i Sprawiedliwości to jest jasne, który wszedł w tą sytuację, poparł tą grupę kontestujących już wszystko i władze państwowe, i Kościół i z tego się nie wycofał.

Monika Olejnik: A pomnik nie powinien być dlaczego według pana, na Krakowskim Przedmieściu dlaczego tam nie powinno być pomnika?

Bogdan Borusewicz: No dlatego, że wystarczy pomników na Krakowskim Przedmieściu. Mamy kilka pomników, to wystarczy.

Monika Olejnik: A zawiódł się pan na duchownych, którzy mówią, na przykład abp Michalik „ten krzyż, to nie nasza sprawa”.

Bogdan Borusewicz: Nie zawiodłem się, bo mniej więcej wiedziałem kto, co będzie mówił z duchownych. Słyszałem też takie wypowiedzi przecież, które mówiły, że zmarły prezydent zastał Polskę niesuwerenną i stworzył tą Polskę jakby od nowa, no tego typu wypowiedzi są i one będą, Episkopat jest podzielony i to widać z przewagą niestety na tych, którzy nie pamiętają o napomnieniach Jana Pawła II, naszego papieża.

Monika Olejnik: A czy według pana marszałka ktoś powinien rozwiązać tę sytuację na Krakowskim Przedmieściu i zlikwidować to koczowisko, nie wiem – może straż miejsca, może pani prezydent Warszawy, ktoś powinien się wreszcie zebrać na odwagę.

Bogdan Borusewicz: Ja myślę, że władze państwowe powinny mieć, znaczy powinny, podjąć taką decyzję, bo widać, że każdy przerzuca ten gorący kartofel.

Monika Olejnik: Ale władze państwowe czyli kto, bo mamy różne władze, mamy prezydenta, mamy premiera, czyli kto?

Bogdan Borusewicz: Ja myślę, że prezydent powinien podjąć taką decyzję, bo to jest na jego terenie.

Monika Olejnik: Powinien nakazać likwidację tego, tak?

Bogdan Borusewicz: Powinien przenieść, nie likwidację, pani redaktor.

Monika Olejnik: Nie, nie, ja mówię nie o likwidacji krzyża, tylko o likwidacji koczowiska.

Bogdan Borusewicz: Tak, przenieść, przenieść ten krzyż, no bo przecież to, ta kwestia jest kontrowersyjna i co do tego wszyscy w zasadzie są zgodni. A nawet ci, którzy nie są zgodni nie wypowiadają się publicznie.

Monika Olejnik: Dziękuję bardzo, gościem Radia ZET był marszałek senatu Bogdan Borusewicz, legenda „Solidarności”.

Bogdan Borusewicz: Dziękuję bardzo.

Komentarze

Jaki rzad takie reakcje stoczniowcow. Ta lejla powinna zeobic porzadek z wlosami, ohydna topielica

Ten brudas jak nie wydlubuje sobie ropy z oczu to czachra sie po tlustych wlosach. Co za zydowska fleja.

Człowieku, wychowałeś się w rynsztoku? Skąd w ludziach tyle złości i jadu? mamusia cie za mało przytulała, czy co?

Chciałbym zobaczyć reakcję Moniki po programie ze Śniadkiem. P.s. Nawet jak jest niecenzuralna. A mury runą...

ALE ŁAGODNA JAK BARANEK, A W STOSUNKU DO INNYCH NAPASTLIWA.

Mamy nowego "Świętego", jak to w Autokefalii Polskiej Kościoła Powszechnego bywa. Kto tego "Świętego" nie uznaje to "sp ... j dziadu. " Tyle.

. Teraz wyprodukowano nowy dość duży samolot aby zmiescili sie wszyscy z pis,

Rece opadaja na widok textow takich uposledzonych ciuuli. Jutro rano, gdy znow bedziesz zamiatal ulice, opowiesz kolegom o samolocie, buraki uciesza sie z dowcipu. Gdybys mial jeszcze swiadomosc tego co piszesz...

No nie!!!!! Zmieszczą się do niego wszyscy którzy w tej chwili mają władzę właśnie z PO!!!! Wszyscy PO-LSZEWICY do samolotu rządowego!!!! Mam nadzieję ,że i tym razem Rząd zawiedzie !!!!!!!! Ha,haha.......niedługo się okaże kto przygotowuje wizyty Prezydenta-zginie,czy NiE????!!!!!!! Wtedy wszystko będzie jasne!!!!!!Wszystko jasne dlaczego zginął Lech Kaczyński!!!!!

Pani Ojlejnik bardzo dobrze prowadzi program.

Och bardzo blyskotliwa opinia :) Moze jeszcze skusisz sie na rozwiniecie i uzasadnienie tzn gdybys mogla opisac bardziej szczegulowo za co sobie cenisz dziennikarstwo "pani" Olejnik ? I jeszcze jedno pytanie: czy masz chociaz podstawowe wyksztalcenie?

oj Dex, wstyd..., a Ty jakie masz wykształcenie, skoro potrafisz napisać słowo "szczegółowo" przez U?? zanim podważysz czyjesz walory intelektualne zastanów się dwa razy. A co do P. Olejnik, to fakt dziennikarstwo średnich lotów, jedynie szybkie tempo monologów, chęć brylowania w programie, brak umiejętności słuchania gości i pyskata buzia w niekoniecznie ładnej oprawie.

Ortografia i walory intelektualne ? Masz pojecie o czym piszesz biedna kobieto ? :D Slyszalas kiedykolwiek o dysleksji wzrokowej ? Podejrzewam ze nigdy. Zanim zaczniesz doszukiwac sie bledow w textach innych, sprawdz swoj text sieroto...

I co panie Tusk?! Słyszy pan? So-li-darność!, So-li-darność!, So-li-darność! Jak to?! Nie dali takiemu europejczykowi dojść do głosu?! Co się stało?! O co chodzi?! Mina coś nie tęga! Co ci ludzie chcą?! Przecież daliście im raj na "zielonej wyspie"! Panie Tusk! Dymisja się zbliża, oj zbliża!!! Koniec Putinowskiej Organizacji nadchodzi! Wyraźnie słychać, że nadchodzi!!!

Zostaliście wybrani razem z Komorowskim, większością głosów, w demokratycznych wyborach. I co z tą demokracją zrobiliście?! Karykaturę! Naród można okłamywać, okradać i można mieć go w du.pie, dopóki spece od mediów są w stanie robić ludziom wodę z mózgu. Są jednak pewne granice, których nie wytrzyma żadne społeczeństwo. Nie są to jakieś górnolotne idee. Taką granicą było, jest i będzie zawsze, pewien stopień zubożenia społeczeństwa. Wystarczy, że zacznie ludziom brakować na chleb, a z tego, co widać to taka perspektywa nas czeka. Prysł jak bańka mydlana, wciskany namolnie, Nam Polakom, przed wyborami czar "zielonej wyspy". Trzeba podnosić podatki! Kochani, to jest dopiero początek Tuskowych cudów, które niechybnie doprowadzą do końca tej zakłamanej hołoty - Putinowskiej Organizacji w Polsce!

Brzmi bardzo optymistycznie, jednak czy aby nie na wyrost? Przeciez cala ta organizacja przestepcza PO ma dzis pelnie wladzy i 99% MEDIOW, podobnie kiedys PZPR. Moga wzrastac podatki, zadluzenie kosmicznie rosnac, afery hazardowe powtarzac sie co tydzien, moze zginac prezydent i masa innych ludzi - jesli masz media komercyjne i jestes dobrym aktorem, bedzie BAAAARDZO ciezko Ci zaszkodzic. Do tego jesli nic nie robisz - niewiele mozesz spieprzyc. Finanse beda coraz w bardziej oplakanym stanie, Tusk powie: kryzys wicie, rozumicie. Tuby propagandowe zet, eSka, rmf,pr1, pr3, tvp, tvn, polsat, i dziesiatki innych ****ni pomoga Polakom wyrobic sobie odpowiedni poglad w sprawie i cyrk trwa dalej. Temat zastepczy nr1. zle wszystkiemu winne kaczory, kosciol, krzyz pod palacem, aborcja - tematow zastepczych nigdy nie zabraknie :D Wiec zobaczymy co czas przyniesie. Jedno jest pewne - jutrzejszy temat zastepczy - Krzywonos i to jak "strasznie" przygadala prezesowi, oj sie jutro nasluchamy jaka to bohaterka i obronczyni Tuska Mazowieckiego i innych szumowin :D

koniec to zbliża sie Kaczynskiemu

Dzięki "bonifacy", za wsparcie. Myślę, a nie jestem osamotniony w tych poglądach, że koniec tej złodziejskiej, Putinowskiej Organizacji, nastąpi szybciej, niż nam się to wydaje. Wystarczy pójść do najbliższego sklepu i patrzeć, jak z dnia na dzień wszystko, ale to wszystko drożeje. Pani Krzywonos może sobie krzyczeć do woli, a i tak nie powstrzyma buntu społecznego, skierowanego przeciwko "cudotwórcom" - Tuskowi i Komorowskiemu. Wtedy dopiero władza PO zobaczy, co oznacza prawdziwe słowo SOLIDARNOŚĆ!

Arbi od dawna czytam twoje posty i popieram Cie z calego serca. Robisz wrazenie sympatycznego i dobrego czlowieka. Popieram Cie bo z twoich textow plynie szczera troska o los ojczyzny a nie prymitywna butna nienawisc w stylu "koniec to zbliza sie kaczynskiemu"...:D Poziom tej prymitywnej holoty z PO i jej kryminalnego elektoratu jest tak uwlaczajaco niski, ze az komiczny :D Milo, ze procz tego plebsu mozna poczytac tu Arbiego, Gospoche i paru innych inteligentnych POLAKOW. Zycze wytrwalosci!

siedzial za duza kase w zarzadzie stoczni ,dzieki takim jak on stocznia upadla ,,,cos nie skandowali za nim ani razu Solidarnosc,,,,,nie z nim i 15000 pensj

....dlaczego kurevka Olejnik tak bardzo nienawidzi Kaczynskich? Odpowiedz na to pytanie jest bardzo prosta: kurevka Olejnik jest corka plugawego oficera SB, natomiast Jaroslaw Kaczynski jest synem oficera AK, bohatera orderu Virtuti Militari. Samo porownywanie Kaczynskiego z Olejnik jest niedorzeczne i dla tego pierwszego bardzo obrazliwe, bo ile wspolnego ma Orzel Bialy z hiena, zywiaca sie padlina i fekaliami? Olejnik, Michnika, Urbana, Zakowskiego, Paradowska i paru innych semitow z samego topu polskich mediow laczy nie tylko to samo pochodzenie etniczne i bardzo nieciekawe zyciorysy ojcow, laczy ich przede wszystkim nienawisc do Polski i Polakow, polskiego kosciola i polskiego patriotyzmu. W obecnym czasie wszyscy jestesmy swiadkami najwiekszego skurvienia Polski i permanentnego konfliktu, ktorego efektem jest smierc Prezydenta Polski i wielu zacnych osobistosci, rozklad armii, demobilizacja najlepszych jednostek, smierc polskiego dowodztwa sil zbrojnych, rosnaca przestepczosc, makabryczne zadluzenie. W polityce zagranicznej osiagnelismy juz dno absolutne...

...obarczanie naszej braci semickiej w mediach za cale zlo byloby oczywiscie sporym naduzyciem. Czas najwyzszy wspomniec o postaci, ktora jest odpowiedzialna za cale to nasze polskie piekielko... Mam na mysli przyjaciela, ktory juz w szkole podsstawowej tak chorobliwie pozadal najwyzszych posad, ze gdy nie zostal wybrany przewodniczacym klasy najzwyczajniej poplakal sie. Mowa tu oczywiscie o Tusku Donaldzie, miernie wyksztalconym, wielbiacym wladze ponad wszystko magistrze historii. To samo mierne wyksztalcenie posiada rowniez gnojojad Komorowski, jednak tego osobnika ce***e nieporownywalnie mniejsza mania wladzy. Dlaczego Tusk przejdzie do historii jako najbardziej haniebna postac polskiej polityki ostatnich dekad? Otoz ten pan osmielil sie grac na arenie miedzynarodowej przeciw polskiemu prezydentowi. Jakie sa tego konsekwencje - smierc, chaos, permanentny brutalny konflikt i same porazki w kazdej dziedzinie panstwa. W naszym kraju nie ma miejsca dla ludzi pokroju Tuska, Michnika, Olejnik, Gieremka, Celinskiego, Olejniczaka i setek im podobnych. Nie mozna grac przeciw glowie wlasnego panstwa z Putinem, Merkel, nie wolno nawet z prezesem calej pieprzonej galaktyki. I nie ma znaczenia, czy prezydentem zostal Kwasniewski, Kaczynski czy gnojojad Komorowski. Zasada nr1 - nie gram przeciwko rodakowi poza granicami. Ci ludzie tego nie rozumieja dlatego na zawsze musza zniknac z polskiego zycia publicznego.

a kto ich ich mógłby lubić.

Na temat wielkiego afrontu jaki spotkał Premiera, na temat "słów nienawiści" jakie padły od J.Kaczyńskiego i upolitycznego pro PiSowskiego J.Śniadka! Tylko pytam; jakie to święto świętują(powinni) Polacy? Może "święto konia"? Może "święto lasu" może świętują kolejną rocznicę-okragłą- urodzin Mędrca Europy? Hę??!! A nie czasem rocznicę wykopania-wywiezienia na taczkach "przewodniej siły narodu PZPRu"..który zrobił z Polski Wasala Rosji Radzieckiej? Wasala okradanego, oszukiwanego i okłamywanego, pozabawianego własnej tożsamości, histori i prawa do godnego bytu?? NIE CZASEM??..tego? Ten SOLIDRNOŚCIOWY! zryw narodowy nie był czasem sprzeciwem na polityke, gospodarowanie krajem,niewoleniem sumień ludzkich przez "aparat władzy PZPRU"? No to o co chodzi? Czemu się dziwi Premier, Prezydent -najnowszy!-..kiedy przy tej okazji zostali wymienieni jako bojownicy, jako opozycjoniści, jako walczący "ramię-w ramię" i bracia Kaczyńscy i B.Komorowski, i L Wałęsa..i D.Tusk..I B.Borusewicz..i A.Walentynowicz..i pozostali..

A Polacy widzieli jak byli zwalczani Bracia Kaczyńscy, A Walentynowicz...jak w PO nazywa się ich wrogami, szkodnikami POlski, odbiera zasługi ...w końcu jak NOWY PREZYDENT!!..otacza się ludźmi, nie spośród tych którzy z nim walczyli o tę WOLNĄ, NIEPODLEGŁĄ POLSKĘ(tych się nazywa "durniami, chamami, bydłem, moherami, złodziejami którzy okradają walizki pasażerów tonącego okrętu, którym grozi się wojną, których straszy się że wygina jak dinozaury!!)...ale ze środowiska PZPRU -tym wolno wszystko, kiedy tylko przyklasną PO i Tuskowi spływa na nich łaska powszechnej abolicji ...nawet za te 50LAT NIEWOLI, BEZPRAWIA, BRAKU DEMOKRACJI, BIEDY I KRZYWIENIA POLSKICH SUMIEŃ! TAJNYCH MORDERSTW, MASOWYCH ARESZTOWAŃ, WYGNAŃ Z KRAJU!!DONOSICIELSTWA- zgromadzonego w zasobacjhIPN!..za zatłuczenie St.Pyjasa,zamęczenie, zastrzelenie górników w "Wujku", stoczniowców, za wyprowadzenie czogów na swój NARÓD!!! ks.Popiełuszki, Niedzielaka. Suchowolca, za połamne kręgosłupy ludzi tłucznonych w kazamatach ZOMO! -...dla tych PO I B.KOMOROWSKI OGŁOSILI AKT ŁASKI -póki ich rządów! i jeszcze wolno im bezkarnie! nayzwać Kaczyńskich oraz Wildsteina -oszołamami, szkodnikami, wrogami!

Nowy komentarz

eZ Publish™ copyright © 1999-2012 eZ Systems AS