Drukuj

  • a
  • a
  • a

Bogdan Klich

Gość Radia ZET: Bogdan Klich 25.06.2010

Pobierz oryginalny plik

Monika Olejnik: A gościem Radia ZET jest Bogdan Klich minister obrony narodowej, witam Monika Olejnik, dzień dobry.

Bogdan Klich: Witam panią, dzień dobry państwu.

Monika Olejnik: Czy zgadza się pan z gen. Koziejem, który mówi: „Zadnia, jakie na siebie wzięliśmy przerastają nasze możliwości, naszego kontyngentu, sytuacja taka zwiększa nadmierne ryzyko dla naszych żołnierzy, jesteśmy w pacie tak samo, jak NATO”.

Bogdan Klich: Nie, no nie zgadzam się ani z tą opinią, ani z niektórymi innymi zawartymi w tym poglądzie pana generała, bo też nieprawdą jest, że NATO jest bierne w Afganistanie, czy NATO nie przejawia żadnych nowych inicjatyw w Afganistanie, to nie jest pogląd zgodny z rzeczywistością.

Monika Olejnik: Ale NATO nie ma sukcesu w Afganistanie, bo jesteśmy w Afganistanie i NATO jest od dziewięciu lat i nie ma przełomu.

Bogdan Klich: NATO robi wszystko, aby taki przełom nastąpił. Ten plan, który przedstawił gen. McCrystal w zeszłym roku, i który został przyjęty przez Sojusz Północnoatlantycki, więcej przez całą misję AICF, w której przecież uczestniczy 40 kilka państw, także kraje spoza Sojuszu Północnoatlantyckiego, ten plan jest realizowany.

Monika Olejnik: Ale generała już nie ma.

Bogdan Klich: I on nie zakłada sukcesu z soboty na niedzielę, z dnia na dzień. On zakłada, że po przeprowadzeniu operacji w Helmandzie i w Kandaharze i po stoczeniu walnej bitwy z Talibami tam, na południu Afganistanu, będzie szansa na przejęcie inicjatywy strategicznej i w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy stabilizacji w Afganistanie, we wszystkich prowincjach Afganistanu, a potem rozważania możliwości wycofania się z tego kraju.

Monika Olejnik: A czy według pana NATO powinno rozmawiać z Talibami.

Bogdan Klich: NATO nie rozmawia z Talibami.

Monika Olejnik: Ale czy powinno rozmawiać.

Bogdan Klich: Natomiast prezydent Karzaj na początku czerwca, na tak zwanej pokojowej dżirdze rozpoczął proces pojednania. Oczywiście działo się to za przyzwoleniem i za wiedzą sojuszników, zwłaszcza sojusznika amerykańskiego i ten proces pojednania jest politycznie konieczny dla Afganistanu. Na tej wielkiej k0onferencji nie byli reprezentowani przywódcy Talibów, ale byli reprezentowani przywódcy lokalni, który są związani z Talibami. Włączenie niektórych ugrupowań politycznych, które są w opozycji i to w radykalnej opozycji do prezydenta Karzaja jest niezbędne dla zapewnienia politycznej stabilności tego kraju.

Monika Olejnik: Czy oceny gen. Kozieja są szkodliwe dla naszych żołnierzy, którzy są w Afganistanie.

Bogdan Klich: Pan gen. Koziej wyraził swój własny, swój prywatny pogląd.

Monika Olejnik: Nie, to nie jest prywatny pogląd, jest szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Bogdan Klich: Ale podpisał swoim imieniem i nazwiskiem, to jest pogląd autorski pana gen. Kozieja, w obecnie toczącej się w Polsce dyskusji na temat tego co w przyszłości z naszą misją w Afganistanie, każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy, nawet jeżeli są one skrajne i ekstrawaganckie.

Monika Olejnik: Ekstrawaganckie, ale czy szkodliwe.

Bogdan Klich: Nie, nie rozpatrywałbym tego w tych kategoriach, toczy się w tej chwili poważna dyskusja, nie tylko w Polsce, ale też w NATO, co zrobić w przyszłości z misją natowską, a u nas – co zrobić z misją Polską w Afganistanie i każdy pogląd może być w tej dyskusji wyrażany i każdy powinien być brany pod uwagę.

Monika Olejnik: Zapowiedź wycofania się Kanady i Holandii, jako początek odpływu sojuszników, który już w przyszłym roku może zacząć przybierać formę nienadającego się zahamować odwrotu – to też słowa gen. Kozieja – słuszne.

Bogdan Klich: Kanadyjczycy już parę razy zapowiadali wycofanie się z misji z Afganistanu, do tej pory tego nie zrobili, zobaczymy jak zachowają się Holendrzy, bo z powodu różnic zdań w koalicji w Holandii na temat tego czy się wycofywać, czy się nie wycofywać, rozpadła się ta koalicja, musiały być przeprowadzone nowe wybory, zobaczymy jak się będzie zachowywał w tej sprawie nowy rząd holenderski.

Monika Olejnik: A czy to jest tak, że zgadza się pan z tym, co mówi gen. Koziej, że strategia powinna być zmieniona z ofensywnej w defensywną.

Bogdan Klich: Nie, tego poglądu nie podzielam, strategia defensywna to tak naprawdę więcej strat i droga do nikąd, NATO musi prowadzić równocześnie trzy rodzaje zadań, zadań równorzędnych. Po pierwsze zwalczać przeciwnika tam, gdzie on jest, tam gdzie on podnosi głowę dla zapewnienia sobie większej swobody operacyjnej. Po drugie NATO musi szkolić, szkolić, i jeszcze raz szkolić zarówno żołnierzy afgańskich, jak i policjantów. NATO założyło, że do października tego roku ma wyszkolić 134 tysiące żołnierzy i 109 tysięcy policjantów, także dotyczy to naszej prowincji, ponieważ mamy w tej chwili, w prowincji Ghazni 4100 żołnierzy afgańskich i 2200 policjantów, musi być ich znacznie więcej, jeżeli to oni mają przejąć obowiązki od AICF, w tym od żołnierzy polskich. I po trzecie, co jest bardzo aktualnym tematem, tematem głównym tematem dyskusji w NATO to jest tak zwana tranzycja, to jest przekazanie odpowiedzialności za poszczególne fragmenty Afganistanu w ręce samych Afgańczyków i to jest główny temat dyskusji, jaka w NATO się toczy. A myślę, że zakończy się przyjęciem odpowiedniej mapy drogowej i strategii w tym zakresie na listopadowym szczycie w Lizbonie.

Monika Olejnik: Ale gen. Koziej mówi bardzo ostro, czy marszałek, kandydat do urzędu prezydenta Bronisław Komorowski podziela jego poglądy, czy wczoraj na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego powiedział, że się nie zgadza z poglądami Kozieja.

Bogdan Klich: Pan marszałek Komorowski wczoraj publicznie wypowiedział to, co wypowiedział na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i to jest pogląd słuszny, to jest pogląd właściwy, mianowicie musimy się przygotować do tego, żeby na listopadowym szczycie w Lizbonie przedstawić polski głos. Polski głos na temat tego, w jaki sposób zmieniać strategię afgańską. I w ramach tego polskiego głosu

Monika Olejnik: Ale panie ministrze, czy nasi sojusznicy mogą się zdenerwować słowami Kozieja?

Bogdan Klich: I w ramach tego polskiego głosu musi być zaakcentowane przede wszystkim to, że oczekujemy stworzenia kalendarza przekazywania poszczególnych prowincji w ręce Afgańczyków, i że chcemy tego, żeby prowincja Ghazni była jedną z tych prowincji, które w pierwszej kolejności zostaną przekazane w ręce afgańskie. Dlaczego, dlatego ponieważ w prowincji Ghazni w 2013 roku odbędzie się światowy, prowincja Ghazni będzie światowym centrum kultury islamu. W związku z tym przed tą datą, czyli przed 2013 rokiem, w 2012 roku powinna ona znaleźć się w rękach Afgańczyków. I dlatego marszałek również słusznie mówi o tym, że datą graniczną naszej obecności w prowincji Ghazni, wojskowej obecności w prowincji Ghazni winien być rok 2012.

Monika Olejnik: A jak Amerykanie nas poproszą jeszcze dłużej, to co wtedy.

Bogdan Klich: Będziemy rozmawiać z Amerykanami, będziemy rozmawiać z innymi sojusznikami, będziemy rozmawiać z kwaterą główną NATO, bo jest rzeczą oczywistą, że nie możemy narazić na szwank naszej wiarygodności sojuszniczej.

Monika Olejnik: Dobrze, a czy według pana powinno się rozmawiać na temat Afganistanu, naszej obecności w Afganistanie w czasie kampanii wyborczej?

Bogdan Klich: Każdy czas jest dobry, w różnych krajach rozmawia się w tej chwili na temat sytuacji w Afganistanie i na temat przyszłości misji afgańskiej, nie widzę powodu, dla którego w Polsce mielibyśmy wprowadzić swoiste embargo na ten temat.

Monika Olejnik: No, ale czy to nie jest ryzyko dla żołnierzy, naszych?

Bogdan Klich: Pani redaktor, przecież to jest jeden z najważniejszych tematów politycznych i odpowiedzialność przyszłego prezydenta, to przecież prezydent podejmuje ostateczne decyzje o tym czy zwiększyć, czy zmniejszyć kontyngenty w misjach zagranicznych i to jest jedna z jego głównych prerogatyw.

Monika Olejnik: „Mamy do czynienia z jakimś ogromnym zamieszaniem, co innego gen. Koziej, co innego gen. Cieniuch, a wszystko pod prezydenturą zwierzchnika sił zbrojnych w tym momencie, pana Komorowskiego” – mówił wczoraj Jarosław Kaczyński, w jego ocenie „mamy do czynienia z nie panowaniem nad sytuacją, a można sformułować jeszcze inne domniemania”, no tego nie wiem, jakie inne domniemania, co pan na to.

Bogdan Klich: Ja też nie wiem o jakie domniemania chodzi.

Monika Olejnik: Ale przyzna pan, że to nie jest, nie brzmi dobrze, jak co innego mówi Cieniuch, a co innego Koziej, to jest szef sztabu.

Bogdan Klich: Proszę pytać o to gen. Kozieja, dlatego że pogląd na przyszłość misji afgańskiej w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest ustalony, jednoznaczny, co więcej został zapisany w dokumencie, który specjalnie przyniosłem tutaj, aby go przypomnieć. W listopadzie zeszłego roku zostały przyjęty kierunki dalszego zaangażowania Polski w Afganistanie i to jest dokument publicznie znany, jedyne modyfikacje, jakie, nad jakimi będziemy pracować to zbadanie, czy jest możliwość, a jest możliwość, zamknięci naszej misji w Afganistanie o rok wcześniej, czyli w roku 2012.

Monika Olejnik: Czy przyszły prezydent powinien zdymisjonować gen. Kozieja, nie wiadomo kto będzie nim.

Bogdan Klich: To nie jest pytanie adresowane do mnie.

Monika Olejnik: I o gen. McCrystalu porozmawiamy na www.radiozet.pl.

Komentarze

Oskarżona Anna Z., Wiek: 47 lat. Zawód: prawnik. Adres: areszt śledczy Kraków. Cechy szczególne: Była żona ministra obrony narodowej Bogdana Klicha! Zajęcie: Odzyskiwanie fikcyjnych długów, grozi jej do 12 lat więzienia! Minister obrony Bogdan Klich (48 l.) ma powody do zmartwień. Jego była żona i matka ich 24-letniego syna Mateusza - Anna Z. (47 l.) będzie wkrótce odpowiadać przed sądem za... rozbój, porwanie i zastraszanie.!!! ***://**.se.pl/wydarzenia/kraj/bya-zona-klicha-oskarzona-o-rozboj-porwanie-i-groz_79350.html

POłświatek

Synek ministra Mateusz też miał kiedyś kłopoty z prawem. Kilka lat temu był skazany za zranienie nożem krakowskiego muzyka z zespołu Krywań.

Kto rządzi wojskiem-to widać, że psychiatra- SMOLEŃSK-żona w areszcie- syn był również sądzony-jeśli to wszystko prawda co piszecie - to nic dziwnego, że zginęło 96 osób

Koziej ma rację. Pomysł urządzania Afganistanu na modłę europejską jest aberracją.

Moj tez kasowala kilkukrotnie, musiales napisac cos celnego na temat Smolenska.

Dziadek, najpierw naucz się pisać, a o czytaniu i słuchaniu też nie zapomnij. Gdy opanujesz te umiejętności to popracuj nad rozumieniem, następnie poćwicz analizę i formułowanie wniosków. Wtedy możesz spróbować publicznego udzielania się.

typowe dla Po-loczków agresywne bez merytorycznych argumetóew taka próba kąsanie dobre dla głupców poćwicz retorykę podnies IQ bo sie tylko wydurniasz .

Ale ty dziadek jesteś złośliwy i niepoprawny, ludzie udzielają ci tak pożytecznych porad i uwag, a ty jesteś taki arogancki, gnuśny i obyczajowo obleśny. Nikt cię nie "kąsa", wręcz przeciwnie, każdy docenia twój dorobek intelektualno-twórczy. Jesteś cenioną postacią na wielu forach, dostarczasz ludziom wiele tematów do myślenia jak i zarazem wiele rozrywki, krutko mówiąc, jesteś wielki. Tylko się ucz, na to nigdy nie jest........ ?.

a ty jak komorowski w kółko to samo takie gledzienie bez faktów puste przypiertalanie taka PO-laczków strategia płytka,urągliwa,chamska bez podstaw rzeczowych bo i brak argumentów no bo jakie zamykanie szpitali fabryk zywnosc w rok o 50 % pomiatani w swiecie na słuzbie niemca i ruskiego .FAKT

piszesz jak mieszkaniec Albanii

Usłyszałem nie dawno, jak Niesiołowski mówi że "ma przyjaciół na lewicy". Na you tubie mozna zobaczyć jak ich szukał. Sami sprawdźcie: ***://**.youtube.com/watch?v=o-nzEBqxkWA&feature=player_embedded. Swoją droga dlaczego wczoraj nie było komentarzy?..

ciekawe co będzie w drugiej części... nierząd- w śledztwie smoleńskim, w służbie zdrowia, w policji, w gospodarce,w finansach... Moniczko a Ty na kogo zagłosujesz- tak dużo juz o nich wiesz??? Jeseś inteligentna- naprawdę chcesz, żeby Polska rządziła trupa Jonaszka i Augiaszka?

Dzielny Narodzie Afgański po chój my sie Wam tam wpiertalamy nie wiem chyba by była oazja robic przekrety .Gdyby ta gigantyczna forasa poteżny sprzęt i ludzie byli skierowani do ochrony wałów Polska nie przeszła by takiej tragedji no ale nasz rząd to głupi chciwy władzy.Teraz mamy okazje wybrac prezydenta szlachetnego uczciwego patriotę stateczneg i mądrego bo takim jest Jarosław Kaczyński ma głupiego przeciwnika wiec wygra z łatwośćią nawet sądy mu nie pomoga bo ja tez jestem przekonany tamten chciał prywatyzowac szpitale .Zobaczcie jaki to durny rzad była okazja wskoczyc do białorusi uwolnic gnebionych Polaków zanim sie nie dogadali z ruskimi no ale co wymagac od nich szkoda słow A z Afganistanu to nie będzie odwrót będziemy spiertalac UPOKORZENI W NIESŁAWIE

znasz osobiscie Komorowskiego skoro wiesz ze jest glupi ??zgodnie z Twoja logika kaczynski bez problemu dlatego z nim wygra a jak Kaczynski przegra i odrzca go Polacy tak jak to zrobili gdy byl tragicznym premierem to kim bedzie wtedy prezes dla Ciebie????tez glupi

Dziadku jak "miło" znów cię usłyszeć. Jak zwykle tryskasz humorem choć jest on pozbawiony sensu i logiki to miło czasami się powygłupiać. Ciekaw jestem czy wnuki śmieją się z ciebie , czy do ciebie??

p. ministrze! do psychiatry!

JAM dziś PIERWSZY jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1. Wczoraj kazała Pani wykasować wszystkie MOJE "wpisy", tyczące Grześka 13% Napieralskiego. ŁAJ ? - pytam.

Kto chce czytać twoje wypociny "Matole" (szatanie) ? mało jest tu takich głupków jak ty Imbecylu z UB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nowy komentarz

eZ Publish™ copyright © 1999-2012 eZ Systems AS