Gwiazda Opla świeci mocniej
Gliwicki Opel gorączkowo szuka nowych pracowników. Od maja zakład ma pracować na trzy zmiany.
Powrót dobrej passy polskich fabryk aut widoczny jest zwłaszcza w Europie Zachodniej, gdzie Astra IV sprzedaje się jak świeże bułeczki. Zamówienia przekroczyły właśnie sto tysięcy. To połowa tego, co planowano wyprodukować w tym roku.
Nic dziwnego, że pracownicy fabryki patrzą w przyszłość z optymizmem. Odetchnęli też mali przedsiębiorcy, którzy sami prosperują dzięki wielkiej fabryce. Główny cel Opla na przyszły rok to produkcja na Śląsku nawet dwustu pięćdziesięciu tysięcy nowych samochodów.
Na zamówienia nie narzeka także tyski Fiat.
Dodaj do:
i
Piątek, 12 Marca 2010, 12:51