- a
- a
- a
Nie dajmy się oszukać biurom turystycznym!
Im bliżej końca wakacji, tym więcej urlopowiczów skarży się na to, że biura turystyczne nabiły ich w butelkę. Na szczęście wszyscy, którzy zostali wprowadzeni w błąd mogą się domagać odszkodowania.
Przede wszystkim pamiętajmy o tym, żeby dokładnie przeczytać umowę, która podpisujemy. "Bierzemy umowę ze sobą i czytamy. W razie, gdybyśmy mieli reklamować, to możemy sobie przypomnieć treść" - mówi Radiu ZET Izabela Leśniewska-Dwinga, rzecznik konsumenta w Gliwicach.
A reklamować można wszystko, co w jakikolwiek sposób nie spełnia warunków umowy. Na miejscu powinniśmy zgłosić problemy, a do 30 dni od powrotu, zwrócić się do biura podróży, z którego usług korzystaliśmy.
Żeby udowodnić winę trzeba mieć jeszcze dowody. Najlepiej jeśli będą to zdjęcia lub spisane relacje innych wczasowiczów.
W taki sam sposób możemy reklamować umowę typu "last minute".
Dodaj do:
daisy
Środa, 18 Sierpnia 2010, 21:44
Zgłoszenie wysłane