Środa, 10 Marca 2010, 11:00

Drukuj

  • a
  • a
  • a

Czy kongresmen macał asystenta?

fot. AFP

Komisja etyki Kongresu zbada, czy demokrata Eric Massa obmacywał asystenta czy tylko go, jak zastrzega sam polityk, łaskotał.

Demokraci stracili kolejny fotel w Kongresie USA. Tym razem nie z powodu śmierci, emerytury czy korupcji, lecz głupoty kongresmana Erica Masy reprezentującego Nowy Jork.

Massa przyznał się do obmacywania asystenta, podkreślając jednak, że nie miało ono charakteru seksualnego, chciał tylko wywołać łaskotki. Tymczasem komisja etyki Kongresu bada doniesienia, że próbował wywoływać łaskotki również u kilku innych pracowników swojego biura.

Początkowo kongresmen twierdził, że nikogo ani nie macał ani nie łaskotał, a tylko pozwalał sobie czasem na użycie grubszego słowa. Teraz zmienił zdanie, ale jednocześnie w wywiadzie dla konserwatywnego FOX News ujawnił prawdziwe kulisy rezygnacji.

Za metamorfozą niewinnego łaskotania w podejrzane macanie stoi jego zdaniem kierownictwo Partii Demokratycznej. Koledzy mieli zawiązać przeciw niemu spisek, bo nie chciał głosować ze reformą systemu opieki zdrowotnej.

Komentarze

Nowy komentarz

eZ Publish™ copyright © 1999-2010 eZ Systems AS