- a
- a
- a
Duisburg oddał hołd pamięci ofiar Love Parade
Mieszkańcy Duisburga i przedstawiciele niemieckich władz oddali hołd pamięci 21 ofiar masowej paniki na Love Parade. W mieście odbyło się nabożeństwo ekumeniczne. A na budynkach państwowych w całym kraju opuszczono flagi do połowy masztów.
Na uroczystości żałobnej byli kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Christian Wulff, a także premier landu Nadrenia Północna-Westfalia Hannelore Kraft. Zgodnie z zapowiedzią na nie pojawił się burmistrz Duisburga Adolf Sauerland, któremu mieszkańcy zarzucają współodpowiedzialność za tragedię i żądają jego dymisji. Tłumaczył, że z szacunku dla rodzin ofiar nie weźmie udziału w nabożeństwie.
Odprawili je duchowni katoliccy i ewangeliccy. "Love Parade stała się tańcem śmierci" - mówił prezes Kościoła ewangelickiego w Nadrenii Nikolaus Schneider. "W środku święta ogromnej radości życia, śmierć pokazała nam swoje straszne oblicze" - dodał. Jak podkreślił jednak, "silniejsza niż śmierć jest wzajemna miłość".
Dla każdej ofiary zapalono świece. Po wspólnych modlitwach głos zabrała premier landu Hannelore Kraft. "Trudno znaleźć słowa w obliczu okoliczności, w których 21 młodych ludzi nagle zostało wyrwanych z życia, z nadziei i marzeń, planów na przyszłość, z rodzin i kręgów przyjaciół. Wszyscy mieli przed sobą całą przyszłość - mówiła Kraft łamiącym się głosem. - Nie potrafimy zapomnieć o tych wydarzeniach" "Jak to mogło się stać? Kto ponosi winę? Kto jest odpowiedzialny? Na te pytania trzeba odpowiedzieć. Znajdziemy odpowiedź" - zapewniła.
Jak powiedziała, ojciec jednej z ofiar tragedii przekazał jej prośbę: "Straszna śmierć jego córki może mieć sens, jeśli będzie dla nas wszystkich przestrogą, byśmy przemyśleli nasz system wartości. Człowiek, jego życie i bezpieczeństwo muszą być najważniejszą zasadą, kierującą naszym postępowaniem. To musi stać się i będzie naszym wspólnym zobowiązaniem" - powiedziała polityk.
Premier landu podziękowała ratownikom, policjantom i wszystkim, którzy udzielali pomocy poszkodowanym w tunelu przed wejściem na teren Love Parade. Zginęło w nim 21 osób, a 500 zostało rannych.
Dodaj do: