Zamknij

Babka bycza: nowe zagrożenie na Mazurach

Redakcja
14.08.2018 14:48
Babka bycza: nowe zagrożenie na Mazurach
fot. Wikimedia Commons

W Wielkich Jeziorach Mazurskich pojawiła się babka bycza. Inwazyjny gatunek zagraża rodzimym odmianom ryb!

Mazurscy rybacy apelują: nie wypuszczajcie złowionej babki byczej z powrotem do wody!

Pojawienie się babki byczej to zły znak dla rodzimych gatunków ryb – alarmują ichtiolodzy. Inwazyjny gatunek może zabierać im pokarm, a także siedliska, przyczyniając się do zubożenia naturalnej ichtiofauny Wielkich Jezior Mazurskich. Mazurscy rybacy umieścili już w sieci apel do wszystkich amatorów wędkarstwa – babkę byczą należy bezwzględnie usuwać z łowisk! Jeśli ja więc złapiecie, pamiętajcie – nie wolno wypuszczać jej z powrotem do wody!

Zobacz także

bełdany

Zobacz także

Babka bycza może być groźna dla rodzimych gatunków ryb

Babka bycza (Neogobius melanostomus), nazywana też czasem babką śniadogłową, żywi się m.in. ikrą innych ryb, a także bezkręgowcami dennymi. Oryginalnie pochodzi z przybrzeżnej strefy Morza Czarnego, Azowskiego i Kaspijskiego – do Europy dotarła w latach 80. ubiegłego wieku. W Polsce jej obecność stwierdzono po raz pierwszy w 1990 r. w Zatoce Puckiej. Od tamtej pory zdążyła już zasiedlić m.in. Zalew Wiślany.

Zobacz także

Zobacz także

Baba bycza pojawiła się w Wielkich Jeziorach Mazurskich

Badacze trafili na ślad babki byczej na Mazurach już w 2017 roku w tzw. wypluwkach, czyli resztkach niestrawionych ryb, których kormorany pozbywają się poprzez swój dziób. O ile jednak wcześniej były to śladowe ilości, o tyle w tym roku naukowcy znaleźli już znacznie więcej dowodów na to, że kormorany na babkę muszą trafiać wyjątkowo regularnie. Kilka tych groźnych ryb udało się także złowić wędkarzom, którzy donosili o pojawieniu się babki byczej m.in. nieopodal Guzianki oraz Jeziora Bełdany.

RadioZET.pl/źródło:PAPNaukawPolsce/AG

Zobacz także