Zamknij

Gatunki zwierząt, które wyginęły w 2018 roku. Jest ich coraz więcej

Redakcja
08.01.2019 21:05
Gatunki zwierząt, które wyginęły w 2018 roku. Jest ich coraz więcej
fot. Shutterstock

Smutna lista kolejnych gatunków zwierząt, z którymi pożegnaliśmy się w 2018 roku zmusza do refleksji. Jak długo człowiek zamierza niszczyć środowisko, nie bacząc na konsekwencje? Naukowcy alarmują, że tempo wymierania gatunków zwierząt, a nawet owadów ciągle wzrasta, prowadząc do nieuchronnej katastrofy.

Jakie gatunki zwierząt wymarły w 2018 roku?

To już kolejne gatunki zwierząt, z jakimi przyszło się nam pożegnać. 2018 rok niestety nie okazał się przełomowy dla ekologii, a nawet więcej, jedynie przyśpieszył tempo wymierania gatunków, wzbogacających naturalny ekosystem naszej planety. W świeżo minionym roku odeszły m.in. trzy unikatowe gatunki ptaków: hawajka czarnolica, cieślik duży oraz liściowiec leśny. Choć ornitolodzy mieli jeszcze nadzieję, że choć pojedyncze okazy uda się w końcu odnaleźć, organizacja BirdLife International opublikowała wyniki przeprowadzonych na Hawajach badań, z których wynika, że już nie dostaniemy tej szansy.

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

Tempo wymierania kolejnych gatunków zwierząt wzrasta

Jedną z najgłośniejszych strat w 2018 roku było jednak wymarcie ostatnich żyjących na wolności okazów adry modrej. Niebieska papuga, sportretowana także w filmie animowanym "Rio" nie wyginęła kompletnie tylko dzięki ostatnim zabiegom człowieka, aby ją ocalić. Zachowane w ośrodkach 120 sztuk może jednak nie wystarczyć, aby pomóc odbudować populację całego gatunku. 

"Głównym problemem jest to, że rzeczywistość wyginięć to kolejne, ciche zniknięcia, których nikt nie zauważa. Na bieżąco są zazwyczaj tylko ci badacze, którzy sami uczestniczą w poszukiwaniach ostatnich okazów kolejnych ginących gatunków" - smutno podsumowuje Sea McKeon, profesor biologii na St. Mary's College of Maryland. Jak dodaje, nie jest też prosto jednoznacznie potwierdzić wymarcie całego gatunku. Jeszcze w sierpniu 2018 roku opisywaliśmy przypadek kowalika bahamskiego, którego po wielu miesiącach udało się odnaleźć po raz pierwszy od 2016 roku. Niestety, ornitolodzy podejrzewają, że dostrzeżone dwie sztuki rzadkiego gatunku mogą być ostatnimi, jakie pozostały przy życiu. 

Zobacz także

Zobacz także

Czy uda się ocalić nosorożca białego północnego?

W 2018 roku pożegnaliśmy też Sudana, ostatniego samca nosorożca białego. Zwierzę trzeba było niestety uśpić - ostatnie dwie samice tego gatunku, jakie również przebywały w specjalnym ośrodku w Kenii nie mogą więc zapewnić przetrwania gatunku. Naukowcy jednak nie próżnują. Z materiały genetycznego dawno zmarłego już innego samca tego gatunku udało się w warunkach laboratoryjnych stworzyć embrion, dzięki któremu mógłby narodzić się przedstawiciel podgatunku nosorożca. Badacze podkreślają jednak, że doprowadzenie do naturalnego porodu matki surogatki z jego udziałem może się zwyczajnie nie powieść. A wtedy jedyne, co możemy zrobić, to obserwować odejście kolejnego gatunku.

Kolejnym gatunkiem, który zaraz zniknie, jest karpieniec diabli, niezwykle rzadki gatunek endemiczny (występujący tylko na danym obszarze na świecie) tropikalnej ryby. Zostało ich już mniej niż 100 sztuk..."Czasem naprawdę jedyne, co możemy zrobić, to stać i bezczynnie patrzeć. Ludzka działalność prowadzi do coraz szybszego postępu zjawiska kurczenia się naturalnych habitatów gatunków zwierząt, które zaraz znikną. Czy dojdzie do tego w tym, czy następnym roku, to już czysto loteria" - tłumaczył profesor. 

RadioZET.pl/źródło:Mashable;NationalGeographic/AG

Zobacz także