Zamknij

Kolejne sekrety Wyspy Wielkanocnej odkryte. Historia twórców posągów Moai była zupełnie inna!

Redakcja
20.08.2018 16:07
Kolejne sekrety Wyspy Wielkanocnej odkryte. Historia twórców posągów Moai była zupełnie inna!
fot. Pixabay

Wyspa Wielkanocna to jedno z najbardziej odosobnionych i zagadkowych miejsc na świecie. Archeologom udało się odkryć kolejne sekrety kultury, której upadek stanowi nadal wielką tajemnicę wyspy. Przyczyna końca tej cywilizacji mogła być zupełnie inna, niż sądziliśmy!

Upadek cywilizacji Wyspy Wielkanocnej

Wyspa Wielkanocna to zagadkowe miejsce - odkryta przez Europejczyków w niedzielę wielkanocną w 1722 roku do dziś fascynuje chociażby niezwykłymi posągami Moai. Teraz archeologom udało się dowiedzieć więcej o owianej tajemnicą historii cywilizacji, która je zbudowała. Pierwszymi mieszkańcami wyspy byli pradawni Polinezyjczycy, którzy stworzyli na wyspie niezwykłą społeczność. Przyczyn jej nagłego i brutalnego upadku badacze upatrywali do tej pory w wyczerpaniu zasobów naturalnych wyspy, co miało doprowadzić do bratobójczych walk o ich resztki. Teraz archeologom udało się jednak odkryć nowe, nieznane wcześniej fakty, które przeczą tej teorii.

Zobacz także

Zobacz także

moai-3525783_1280
fot. Pixabay

Cywilizacja Rapa Nui doprowadziła do katastrofy ekologicznej

Historia kultury mieszkańców Rapa Nui (Wyspa Wielkanocna w języku polinezyjskim) to dobra przestroga i dla współczesnych ludzi. Nadmierna eksploatacja wyspy doprowadziła do katastrofy ekologicznej, której wynikiem miały być zacięte walki o topniejące zasoby naturalne. Jednak zdaniem archeologów społeczność wcale nie musiała prowadzić między sobą konfliktów. Do nowych wniosków na temat dawnych mieszkańców wyspy badacze doszli dzięki analizie chemicznej znalezionych na terenie wykopalisk narzędzi, jakimi posługiwała się lokalna społeczność. Autorzy opublikowanych w czasopiśmie naukowym "Journal of Pacific Archeology" wyników badań dowodzą w nich znacznie bardziej złożonej historii cywilizacji.

Zobacz także

Zobacz także

Mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej musieli ze sobą współpracować

"Według powszechnych poglądów do upadku tej cywilizacji miały bezpośrednio doprowadzić walki pomiędzy jej członkami. Myślę, że idea tej rywalizacji jest jednak mocno przesadzona. Wysoko rozwinięty przemysł rzeźbiarski, jaki udało się stworzyć tej kulturze stanowczo przeczy takim teoriom. Posągi Moai nie powstałyby bez ścisłej współpracy mieszkańców wyspy. Musieli nie tylko wymieniać się informacjami, ale również działać wspólnie" - tłumaczy główny autor badania Dale Simpson, archeolog z University of Queensland. Na Wyspie Wielkanocnej znajduje się około tysiąca posągów Moai, przedstawiających ważne dla dawnej kultury postacie. Najwyższy z nich mierzy ponad 20 metrów! 

Zobacz także

 

Jak powstały posągi Moai?

Tak duża ilość i imponujące rozmiary częściowo zakopanych obecnie posągów są najlepszym dowodem na to, jak bliska relacja musiała łączyć polinezyjskie rodziny i grupy rzemieślnicze na Rapa Nui. "Starożytni mieszkańcy Rapa Nui mieli wodzów, kapłanów i gildie robotników, którzy łowili ryby, zajmowali się hodowlą i produkowali Moai. Istniał pewien poziom organizacji społeczno-politycznej, która była potrzebna do wyrzeźbienia prawie tysiąca posągów" - podkreśla Simspon. Aby dowiedzieć się więcej, razem ze swoim zespołem postanowili przyjrzeć się dokładniej terenowi kamieniołomu Rano Rarako, z którego wydobywano surowce niezbędne do budowy posągów. Nowe wykopaliska odkryły kolejne tajemnice dawnej cywilizacji. Zbadano detale 21 kamiennych narzędzi, zwanych "toki", które wykonano z bazaltu. Łącznie znaleziono ich około 1600, dlatego naukowcy chcieli sprawdzić, jakie różnice występują pomiędzy poszczególnymi sztukami.

rapa-nui-299091_1280
fot. Pixabay

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

Co było przyczyną upadku cywilizacji Wyspy Wielkanocnej? 

Choć surowce na same posągi wydobywano z trzech dużych kamieniołomów, znacząca większość "toki" została wykonana z bazaltu pochodzącego z jednego, tego samego miejsca. To z kolei dowodzi ścisłej współpracy pomiędzy dawnymi mieszkańcami wyspy. "Większość toki pochodzi z jednego kompleksu kamieniołomów. Gdy ludzie znaleźli kamieniołom, który im odpowiadał, pozostali przy nim. Aby każdy mógł używać jednego rodzaju kamienia, musieli współpracować, dlatego też odnieśli sukces" - przekonuje Simpson. W swojej publikacji dowodzi, że prawdziwą przyczyną upadku cywilizacji zamieszkującej kiedyś Rapa Nui było dziesiątkowanie jej mieszkańców przez handlarzy niewolnikami oraz bezwzględnych kolonistów. Nie wszyscy jednak podzielają jego entuzjazm dla nowego scenariusza zdarzeń. Część badaczy nadal radzi zachować dystans do nowej interpretacji. "Niemal wyłączne wykorzystanie jednego kamieniołomu do wyprodukowania tych narzędzi wspiera spojrzenie na specjalizację rzemiosła opartą na wymianie informacji, ale nie możemy na tym etapie stwierdzić, czy interakcje te były owocne. Być może w pewnym sensie był to też przymus. Ludzkie zachowanie jest złożone. Badanie to zachęca do dalszego mapowania i pozyskiwania kamienia, a nasze wykopaliska wciąż rzucają nowe światło na rzeźbienie Moai" - komentowała Jo Anne Van Tilburg z Cotsen Institute of Archaeology, również prowadząca prace wykopaliskowe na terenie Wyspy Wielkanocnej.

RadioZET.pl/źródło:ScienceDaily;DziennikNaukowy/AG

Zobacz także