Zamknij

Czy wiesz, że istnieją banki krwi dla zwierząt? Twój pupil też może uratować inne życie!

Redakcja
16.07.2018 14:03
Czy wiesz, że istnieją banki krwi dla zwierząt? Twój pupil też może uratować inne życie!
fot. Pixabay

Jak działają banki krwi dla zwierząt? Już jedno oddanie krwi może uratować czwórkę zwierzaków – warto pomagać!

Jak działają banki krwi dla zwierząt?

Otwierają się w całych Stanach Zjednoczonych oraz Europie – banki krwi dla zwierząt to coraz bardziej nośny temat. Jeszcze do niedawna niewielu wiedziało o istnieniu takich placówek. Pierwsza tego typu instytucja w Polsce otworzyła się w 2003 roku. Weterynaryjny Bank Krwi wziął się z potrzeby ratowania cierpiącego na hemofilię labradora Milusia, dziś ma na koncie już niejedno uratowane zwierzęce życie. Główną siedzibą banku jest Warszawa, jednak krew zbierają od kilku rozproszonych po kraju lokalizacjach – ich adresy znajdziecie poniżej. Działa na podobnej zasadzie co jego amerykańskie odpowiedniki – krew mogą oddać wszystkie psy i koty, które spełniają ściśle określone warunki.

banki krwi

Zobacz także

Zobacz także

Czy pies może być dawcą krwi?

Jak najbardziej – jednak tak samo jak człowiek najpierw musi spełnić wymagane warunki. Najważniejszym jest oczywiście dobry stan zdrowia, drugim odpowiedni wiek: od 10 miesięcy do 7 lat. Uwaga, w przypadku przedstawicieli tzw. ras olbrzymich minimalny wymagany wiek to 12-14 miesięcy! Musi też mieć odpowiednią wagę – powyżej 26 kg. Powinien być regularnie odrobaczany i szczepiony przeciwko chorobom zakaźnym oraz zabezpieczony przed pchłami i kleszczami. Domowy pupil, który spełnia wszystkie powyższe wymagania, może bezpiecznie oddawać krew raz w miesiącu. Krew przetacza się tak samo jak ludzką z tylko jedną różnicą – igłę wbija się w tętnicę szyjną zamiast łapy – ze względów bezpieczeństwa.

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

Już jedno oddanie krwi może uratować cztery zwierzęta

Wystarczy jedno oddanie krwi, aby móc uratować życie czwórki zwierząt. W dodatku czworonożni dawcy w zamian za krew otrzymują całkiem sowity pakiet nieodpłatnych świadczeń: oznaczenie swojej grupy krwi, darmowe badania, otrzymują także worek wysokoenergetycznej karmy, czerwoną chustkę z napisem „Ratuję Życie” i identyfikator – czerwone serduszko z danymi i indywidualnym numerem (wprowadzonym do weterynaryjnej bazy danych, co umożliwia kontakt z właścicielem w razie zaginięcia). Wszystko po to, aby zachęcić właścicieli zwierząt do uczestnictwa w weterynaryjnych akcjach dawstwa krwi. Kiedy weterynarzom jej brakuje, nie są w stanie skutecznie leczyć swoich pacjentów. Dlatego warto podzielić się informacją o zwierzęcych bankach krwi z każdym, kto ma w domu zwierzaka! Może uratować inne życie.

RadioZET.pl/AG