Zamknij

Na obiad podano im...mięso z kangura. Szkoła przeprasza za egzotyczną lekcję

Redakcja
23.10.2018 16:01
Na obiad podano im...mięso z kangura. Szkoła przeprasza za egzotyczną lekcję
fot. Pixabay

Szybki kurs z różnic kulturowych, także tych występujących na talerzach trochę zszokował rodziców uczniów, którym szkolny szef kuchni zaserwował soczysty kawałek...kangurzego mięsa. 

Kangur zamiast wołowiny z chilli

Wiem co jem? Nie w tej szkole. Kompleks Potter-Dix Schools mieści się w Nebrasce. Najwidoczniej szkolny szef kuchni, Kevin Frei postanowił urządzić jej uczniom szybki kurs z różnic kulturowych. Z tymi gastronomicznymi lepiej jednak uważać w przypadku nieletnich, o czym pechowy kucharz miał okazję przekonać się na własnej skórze. Szkoła zdążyła już dyscyplinarnie zwolnić mężczyznę, który do serwowanej na stołówce wołowiny z chilli dodał sekretny, oryginalny składnik: kangurze mięso. Przypomnijmy przy okazji, że to Nebraska ostatnio zasłynęła swoją nietypową kampanią turystyczną, sygnowaną sloganem: szczerze, to nie dla wszystkich. Na to by wyglądało!

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

Podał uczniom kangurze mięso na obiad

Frei tłumaczy się w dosyć oczywisty sposób - jesteśmy mu nawet skłonni uwierzyć na słowo. "Nie sądziłem, że zrobi się wokół tego tyle zamieszania. Dodałem kangurzego mięsa bo jest moim zdaniem o wiele bogatsze w wartości odżywcze. To bardzo smaczne, chude mięso" - podkreślał szef szkolnej kuchni. Innego zdania byli już rodzice uczniów, którzy stanowczo zaprotestowali przeciwko podobnemu dokonywaniu wyborów żywieniowych dotyczących ich pociech. "Nikt mnie nie zapytał o zdanie. To moje dziecko i ja będę decydować o tym, czy powinno próbować tak egzotycznej dla naszej rodziny kuchni" - oponowała jedna z matek. Przesada czy nie? Sama szkoła stanęła po stronie rodziców. "Wyrażamy ogromne ubolewanie nad zaistniałą sytuacją. Naszą intencją nigdy nie było dokonywać podobnych decyzji bez wcześniejszej konsultacji z rodzicami uczniów. Jeśli dana rodzina ma ochotę spróbować egzotycznych przysmaków, może to zrobić w wolnym czasie. Szkoła nie jest miejscem do tego typu eksperymentów" - ciężko stwierdzić, czy serdeczne przeprosiny wynikają bardziej z poczucia winy czy chęci uspokojenia rozdrażnionych rodzicieli, niemniej jednak cała sprawa szczególnie bawi Australijczyków. Bogate w białko, o wiele mniej kaloryczne od wołowiny kangurze mięso jest elementem rdzennej diety już od stuleci. Choć faktycznie turyści niekoniecznie zawsze chcą się skusić na posmakowanie regionalnej kuchni, afera z kangurem jednak trochę zaskakuje. A czy wy pozwolilibyście swoim dzieciom spróbować takiego smakołyku?

RadioZET.pl/źródło:Techly/AG

Zobacz także

Zobacz także