Zamknij

„To gniew bogini Pele”. Na czym polega niecodzienne zjawisko na Hawajach?

Redakcja
08.06.2018 14:19
„To gniew bogini Pele”. Na czym polega niecodzienne zjawisko na Hawajach?
fot. Flickr/Ron Cogswell

Erupcje wulkanu Kilauea na Hawajach terroryzują mieszkańców wyspy Big Island już od początku maja. Strumienie ognistej lawy to jednak niejedyne zjawisko spowodowane przez wulkan. W wiosce Pahoa po raz pierwszy w historii spadł deszcz z „włosami Pele”.

Wulkan Kilaeua wpływa na pogodę

Nieprzerwana erupcja wulkanu Kilaeua to jedna z najdłuższych, jakie mieliśmy jak dotąd możliwość obserwować. Terroryzuje mieszkańców największej hawajskiej wyspy Big Island już od początku maja, a eksperci wciąż ostrzegają przed możliwością jego gwałtownego wybuchu. Jak się okazuje, erupcje nie pozostają też bez wpływu na pogodę. Nad wioską Pahoa zebrały się czarne chmury burzowe powstałe w wyniku silnego ogrzania wilgotnego powietrza. Zazwyczaj powstają na skutek ogromnych pożarów, np. lasów, jednak erupcje wulkanu również mogą spowodować ich pojawienie się. Badacze przerazili się w pierwszej chwili opadów kwaśnego deszczu, które mogłyby zagrozić lokalnej roślinności. Szybko jednak okazało się, że to nie chmury są tu największym zagrożeniem. Uniesione w powietrzu strąki szkła wulkanicznego, tzw. włosy Pele, zaczęły spadać na terenie wioski. Na czym polega niecodzienne zjawisko?

Wikipedia Commons
fot. Wikipedia Commons

Zobacz także

włosy pele wikipedia
fot. Wikipedia Commons

Czym są „włosy Pele”?

Pajęczyna szkła wulkanicznego, jaką możecie zobaczyć na zdjęciach powyżej, jest efektem stygnięcia lawy. To niezwykle rzadkie zjawisko, występujące tylko przy wyjątkowo aktywnych wulkanach. Ich wygląd może i jest fascynujący, jednak „włosy Pele” potrafią być bardzo groźne. Dotykając ich, łatwo jest się skaleczyć, fatalne są także efekty ich przypadkowego połknięcia lub wdychania.

Zobacz także

Zobacz także

Kim była bogini Pele?

Pojawienie się włosów Pele na terenie Pahoa zdarzyło się po raz pierwszy, wywołując niemałą panikę wśród przesądnej części mieszkańców wioski. Ich zdaniem siła niszczycielskiego żywiołu to wynik „ingerencji człowieka w naturę” i jest wyrazem „gniewu bogini Pele”. Niezwykłe zjawisko ma być tego dowodem. O co chodzi? Pele jest według hawajskiej legendy boginią wulkanów, wyjątkowo kapryśną i silną postacią, zamieszkującą właśnie jeden z kraterów wulkanu Kilauea, Halemaʻumaʻu. Kreatorka ognistej lawy przysłużyła się mocno kobiecej kulturze Hawajów – wiele mieszkanek wysp uważa ją za wzór do naśladowania.

Piękna i temperamentna Pele na swój symbol wybrała kwiat lehua, pozostający do dziś oficjalnym kwiatem tego państwa. Co miało tak rozzłościć boginię, że zaczęła prześladować Hawajczyków kolejnymi erupcjami swojego wulkanu? Zdaniem niektórych zbyt duży postęp cywilizacyjny kosztem dobra natury. To oczywiście tylko mity – a jednak historia Pele i innych bóstw polinezyjskich jest naprawdę fascynująca.

RadioZET.pl/źródło:Motherboard;TVNMeteo/AG

Zobacz także