Palma w Warszawie uschła - dlaczego, co się stało i o co chodzi w akcji?

05.06.2019 12:05

Na początku czerwca warszawiacy mogli zauważyć, że jeden z symboli miasta - palma na rondzie de Gaulle’a w Warszawie - uschła. Wiele osób zastanawia się, co się stało i dlaczego tak teraz wygląda. Sprawdzamy szczegóły akcji.

Palma w Warszawie uschła - dlaczego, co się stało i o co chodzi w akcji? fot. Piotr Molecki/East News

Palma w Warszawie uschła - dlaczego i co się stało? Sprawdzamy, o co chodzi w akcji związanej z palmą na rondzie de Gaulle'a w Warszawie i dlaczego ma ona uschnięte liście.

Palma w Warszawie uschła - co się stało?

W ostatnich dniach warszawiacy mogli zauważyć, że palma na rondzie de Gaulle'a ma uschnięte liście. Wiele osób zaczęło się zastanawiać, o co chodzi i dlaczego palma w Warszawie uschła.

Jak się okazuje, przemiana palmy jest akcją Centrum UNEP/GRID-Warszawa przeprowadzoną we współpracy z artystką Joanną Rajkowską i agencją Syrena Communications, przy wsparciu Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, które opiekuje się instalacją. Liście ze sztucznych zostały wymienione na prawdziwe, ale już martwe i wysuszone. Wszystko działo się w nocy z 31 maja na 1 czerwca.

Jak możemy przeczytać na oficjalnym koncie na Instagramie, na początku czerwca palma stała się, w obliczu pogłębiającego się kryzysu klimatycznego, znakiem niebezpiecznych zmian i sygnałem ostrzegawczym umieszczonym w centrum Warszawy. Pytani, czy palma powróci do życia, organizatorzy akcji odpowiadają "To już zależy od naszej mobilizacji #DlaPlanety".

Warszawska Palma na rondzie de Gaulle'a została zainstalowana w 2002 roku. Jest to praca Joanny Rajkowskiej pt. "Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich". Jak możemy przeczytać na Instagramie w opisach zdjęć, uznawana jest za symbol Warszawy i żyjącą w przestrzeni miasta rzeźbą społeczną.

Palma na rondzie de Gaulle'a: o co chodzi w akcji i ile potrwa?

Akcja stanowi część działań podejmowanych z okazji Światowego Dnia Środowiska i potrwa od 1 do 14 czerwca 2019 roku. Światowy Dzień Środowiska przypada natomiast w środę, 5 czerwca. W tym roku głównym tematem jest zanieczyszczenie powietrza, a celem zachęcenie ludzi i instytucji do podejmowania EKOpostanowień – prostych, codziennych działań zapobiegających degradacji środowiska.

- Wymieniliśmy sztuczne zielone liście na prawdziwe, ale martwe. Uśmiercenie palmy nastąpiło z okazji Światowego Dnia Środowiska. Projekt „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich” przepoczwarza się i absorbuje różne energie. Tym razem to energia lęku o to, że jako gatunek zmierzamy na skraj przepaści. Unicestwiamy ekosystem, od którego zależy nasza egzystencja", mówi Joanna Rajkowska w wywiadzie dla Gazety Wyboczej.

RadioZET.pl/materiały prasowe/KP

Oceń