Zamknij

Przez dwa dni śledził ją rój 20 tys. wściekłych pszczół. Broniły swojej królowej [WIDEO]

Redakcja
21.02.2019 15:54
Przez dwa dni śledził ją rój 20 tys. wściekłych pszczół. Broniły swojej królowej [WIDEO]
fot. YouTube

Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy. Nagrania praktycznie obklejonego pszczołami samochodu obiegły sieć, wprawiając użytkowników w niemałe zdumienie. Powód trwającego dwa dni szaleńczego pościgu? W aucie utknęła...królowa roju liczącego ponad 20 tys. pszczół. Owady wpadły w prawdziwą furię! To wideo musicie sami zobaczyć. 

Jak pszczoły chronią swoją królową?

Zaciekle. Tylko tak można nazwać trwający dwa dni szaleńczy pościg za autem kobiety, w którym utknęła królowa roju pszczół, liczącego sobie ponad 20 tys. sztuk doprowadzonych do ostateczności owadów. Kiedy nie mogły pomóc jej się uwolnić, postanowiły podążać za nią tak długo, jak będzie to konieczne. Właścicielka samochodu, Carol Howarth na początku czuła się mocno zdezorientowana całą sytuacją. "Ludzie przyglądali się z ciekawością mojemu autu, praktycznie obklejonemu pszczołami. Początkowo martwiłam się nawet, żeby nic im się nie stało. Potem jednak zauważyłam, że podążały za mną całą drogę do domu i poczułam się już lekko zaniepokojona" - relacjonowała kobieta.

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także

Rój pszczół śledził auto przez dwa dni

Pszczoły są o wiele inteligentniejsze, niż myślicie - badacze z Royal Melbourne Institute of Technology niedawno udowodnili, że rozumieją nawet koncept zera i nie mają problemów z przyporządkowaniem go do dołu skali numerycznej. Zaskoczeni? Kto by nie był. Tym łatwiej zrozumieć stres, jaki zaczęła odczuwać właścicielka pechowego auta, kiedy zorientowała się, że rój nie zamierza odpuścić i odlecieć bez swojej zguby. W końcu Carol uznała, że najwyższy czas na interwencję profesjonalnych pszczelarzy. Ci początkowo nie chcieli wierzyć kobiecie.

car
fot. YouTube

"Zajmuję się pszczelarstwem od 30 lat i jeszcze nie widziałem czegoś takiego. Jak najbardziej, zadaniem roju jest ochrona królowej za wszelką cenę i zazwyczaj szukają jej, gdy zaginie, jednak do tej pory nie zdarzyło się, abym słyszał o przypadku, kiedy taka liczba owadów przez aż dwa dni śledzi samochód...To było dziwne i zabawne zarazem" - opowiada Roger Burns, wezwany przez właścicielkę auta pszczelarz, który finalnie pomógł jej uporać się z nietypowym problemem. Królowa utknęła, jak się okazało, w bagażniku samochodu, gdzie czekała na pomoc swojego roju. Kiedy udało się ją uwolnić, błyskawicznie dołączyła do swoich robotnic, po czym wszystkie pszczoły spokojnie odleciały w sobie tylko znanym kierunku. Po zajściu zostały jednak niewiarygodne zdjęcia - a co wy zrobilibyście w takiej sytuacji?

car2
fot. YouTube

RadioZET.pl/źródło:Independent;TreeHugger/AG

Zobacz także

Zobacz także

Zobacz także