Zamknij

Zagraniczne media o spektaklu "Mein Kampf". "Kontrowersyjny warszawski teatr"

Redakcja
20.03.2019 13:00
Teatr Powszechny im. Zygmunta Hubnera w Warszawie na Pradze
fot. Instagram/Teatr Powszechny Warszawa

Teatr Powszechny w Warszawie stworzył spektakl "Mein Kampf" oparty na antysemickiej książce Adolfa Hitlera. Już przed premierą wzbudza ogromne kontrowersje.

Teatr Powszechny znany jest z tego, że na jego deskach wystawiane są spektakle wywołujące szeroką dyskusję w opinii publicznej. Najnowszy z nich, który premierę będzie miał 23 marca, budzi ogromne kontrowersje. Chodzi o spektakl "Mein Kampf", oparty na antysemickiej książce Adolfa Hitlera. Twórcom przyświecają idee, które są szeroko komentowane na całym świecie. O spektaklu napisały już zagraniczne media. Z jakimi opiniami możemy się spotkać?

Zobacz także:Oto najlepsze teatry w Warszawie. Sprawdź repertuar i kup bilet! 

Teatr Powszechny "Mein Kampf": zagraniczne media o spektaklu

Premiera "Mein Kampf" już w najbliższą sobotę, w związku z czym media rozpisują się na jego temat.

Teatr Powszechny ze stolicy Polski wystawia sztukę z dialogiem zaczerpniętym z niesławnego dzieła Hitlera - pisze "The New York Times".

Zobacz także

Dziennikarka Amy Spiro poświęciła spektaklowi "Mein Kampf" sporo miejsca we wtorkowym wydaniu "The Jerusalem Post". Izraelski dziennik pisze o Teatrze Powszechnym jako "kontrowersyjnym warszawskim teatrze", który liczy na wywołanie oburzenia swoim najnowszym przedstawieniem.

Chcę pokazać, że język używany przez polityków, przez każdego w Polsce, jest gorszy od języka Hitlera - powiedział dla dziennika Jakub Skrzywanek, reżyser spektaklu "Mein Kampf".

Na temat spektaklu wypowiedział się również Paweł Łysak, dyrektor Teatru Powszechnego. Przede wszystkim zdradził, jaki jest cel spektaklu. "Mein Kampf" wystawiony w Teatrze Powszechnym ma ukazać zbrodniczą ideologię faszystowską, jednocześnie przestrzegając przed jej powrotem. 

Wydaje się nam, że niestety te idee znajdują poklask w świecie w Polsce - powiedział.

Dyrektor podkreślił, że premiera "Mein Kampf" związana jest z obchodami Roku Antyfaszystowskiego. Onet przytoczył słowa Łysaka, który twierdzi, że nie do końca zgadza się z opinią Skrzywanka odnośnie tego, że "język w Polsce jest gorszy od języka Hitlera".

Nie zgadzam się z tym. Sądzę, że to jest przejęzyczenie, daleko idący skrót myślowy. Natomiast zgadzam się, że takie myśli powracają do debaty publicznej - powiedział.

Właśnie w związku z uczulaniem ludzi na mowę nienawiści powstaje spektakl na podstawie książki Hitlera.

Przyglądając się "Mein Kampf" staramy się zbadać, do jakiego stopnia aktualne są dziś postulaty i idee zapisane przed ponad dziewięćdziesięciu laty. Analizując język i narrację Hitlera, zadajemy sobie pytanie o język współczesności i mowę nienawiści. Pytamy, ile musiało paść słów, zanim doszło do Holokaustu oraz ile jeszcze musi ich paść, żeby historia się powtórzyła - możemy przeczytać na stronie Teatru Powszechnego w opisie spektaklu.

Spektaklowi towarzyszy cykl spotkań naukowych, które namawiają do dyskusji na temat języka nienawiści. 

Zobacz także:Najlepsze filmy wojenne w historii kina. TOP 50