Zamknij

W Polsce trwa inwazja ćmy azjatyckiej. Lepiej zabezpiecz ogród!

Redakcja
13.08.2018 14:57
W Polsce trwa inwazja ćmy azjatyckiej. Lepiej zabezpiecz ogród!
fot. YouTube/PAP

Ćma azjatycka to już kolejny nieproszony gość w Polsce. Jej inwazja zagraża m.in. krzewom bukszpanu i narobiła już sporych szkód w historycznych ogrodach w Europie.

Inwazja ćmy azjatyckiej w Polsce

To już kolejny nieproszony gość z Azji – wcześniej Polskę nawiedziła inwazja biedronki azjatyckiej, która praktycznie zdziesiątkowała rodzimą odmianę owada. Tym razem obawiać się trzeba głównie o roślinność. Szczególnie zagrożone są m.in. krzewy bukszpanu, ze względu na to, że larwy ćmy żerują wyłącznie na bukszpanie. Z tego powodu ćmę azjatycką nazywa się również czasem ćmą bukszpanową. Zdaniem ekspertów tego typu inwazje są powszechnym zjawiskiem w naturze, jednak tegoroczna może bardziej przybrać na sile.

Zobacz także

Larwy ćmy żerują wyłącznie na bukszpanie

Bukszpanowe żywopłoty do dosyć popularne rozwiązanie w Polsce. Idealnie nadają się do kreowania niskich, strzyżonych żywopłotów, zarówno w prywatnych ogrodach, jak i tych historycznych lub tradycyjnych i ozdobnych. Dlatego inwazja gatunku Cydalima perspectalis, który w Polsce po raz pierwszy pojawił się w 2012 roku, narobiła już wiele szkód w europejskich ogrodach, otwartych dla zwiedzających. Często są to tereny okalające lokalne zabytki, takie jak zamki czy pałace – w takich okolicznościach widok zniszczonych bukszpanów jest wyjątkowo przykry. Ćmy są także odpowiedzialne za niemal całkowite zniszczenie populacji bukszpanowych krzewów rosnących w naturalnych warunkach na całym kaukaskim wybrzeżu Rosji. 

Zobacz także

bukszpan_uprawa_sadzenie2
fot. Wikipedia Commons/ Krzewy bukszpanowe

Zobacz także

Ćma bukszpanowa: jak ją rozpoznać?

Ćma składa zazwyczaj od 100 do ponad 400 jaj. Jak je zauważyć, zanim larwy doprowadzą do katastrofy w naszym ogrodzie? „Jaja składane są bezpośrednio na liściach bukszpanu, następnie w ciągu kilku tygodni rozwijają się larwy, które żerują wyłącznie na bukszpanie, powodując bardzo wyraźne uszkodzenia liści i młodych gałązek. Larwy są długie, mają nawet kilka centymetrów, łatwo je zauważyć, bowiem są dość jaskrawo ubarwione” – tłumaczy w rozmowie z PAP dr Marek Michalski z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ. Larwy po okresie żerowania zamieniają się w motyle, które błyskawicznie same zaczynają składać jaja. Efektem są około 2-3 nowe pokolenia owadów co roku, do tego każde jest liczniejsze od poprzedniego. 

Zobacz także

01-cma-bukszpanowa-herbert2512
fot. Wikipedia Commons/ Larwa ćmy bukszpanowej

Czy środki chemiczne wystarczą, aby zabezpieczyć krzewy?

Niestety, środki chemiczne wykazują niewielką skuteczność w walce z tymi owadami. Larwy żerują bowiem wewnątrz krzewów, co chroni je przed opryskami. Dobrym rozwiązaniem mogą być za to pułapki feromonowe, które wabią owady – należy je jednak stosować profilaktycznie, zanim ćmy zaczną składać jaja. Inwazji mogą zapobiec również niskie temperatury, które eliminują wiele z zimujących larw. Przy tegorocznych prognozach pogody natura może jednak nie poradzić sobie z wybiciem większości populacji. Dodatkowym utrudnieniem w Europie jest także brak wrogich ćmie gatunków. „Stwierdzono, że dla ptaków gąsienice te są mało atrakcyjne, bowiem są prawdopodobnie gorzkie, a nawet lekko toksyczne. Nasze ptaki owadożerne, takie jak sikory, pleszki czy drozdy, zaczynają jednak pomału te gąsienice zauważać i próbują się nimi żywić. Natomiast nie ma na razie w Europie rodzimych owadów, które by żerowały na tym gatunku motyla” – dodawał Michalski.

Zobacz także

Jakie owady nam zagrażają?

To niejedyna inwazja obcego gatunku owadów, z jaką mamy do czynienia w Polsce. Eksperci ostrzegają także przed tzw. szrotówkami atakującymi m.in. kasztanowce oraz lipy. Z zachodniej części Europy może do nas trafić także obcy gatunek chrząszcza z rodziny kózkowatych, który żeruje wewnątrz gałązek najróżniejszych drzew liściastych. U naszych sąsiadów trwa także inwazja azjatyckiego chrząszcza – ryjkowca niszczącego głównie palmy. Lepiej więc zadbać o ogrodowe rośliny już teraz!

RadioZET.pl/źródło:PAPNaukawPolsce/AG